Włochy po wstrząsie

Co najmniej 290 osób zabiło w minioną środę trzęsienie ziemi w okolicach Amatrice, na pograniczu Lacjum i Marchii.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Alessandra Tarantino / AP / EAST NEWS
/ Fot. Alessandra Tarantino / AP / EAST NEWS

Wstrząs miał siłę 6 stopni w skali Richtera, czyli mniej, niż można by sądzić po skali zniszczeń: do użytku nie nadaje się co drugi budynek. Rozpadły się nie tylko stare domy z kamieni, lecz także te zbudowane niedawno, zgodnie z normami dla terenów o wysokim ryzyku sejsmicznym. A spora część Włoch do takich się kwalifikuje. Wstrząsy o podobnej sile rejestruje się tam średnio co trzy lata i już papież Pius IX, jako władca państwa kościelnego, próbował narzucać odpowiednie przepisy budowlane. Ale każde kolejne trzęsienie odsłania lekceważenie prawa i rozsądku. Koszt dostosowania wszystkich budynków na zagrożonych terenach obrona cywilna szacuje na 100 mld euro – mówi się zatem np., by państwo użyło środków, które dotąd szły na ekokonwersję domów (tj. ocieplanie i używanie energii odnawialnej). Tymczasem do Amatrice chcą pojechać funkcjonariusze biura antykorupcyjnego i prokuratorzy antymafijni, by pilnować funduszy, które państwo uruchamia na odbudowę obiektów publicznych i infrastruktury. Malwersacja pieniędzy była stałą patologią po każdej klęsce żywiołowej we Włoszech – i dopiero po wielkim trzęsieniu w 2009 r. w Aquili zaczęto wdrażać szczególne procedury nadzoru. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 36/2016