Reklama

Ładowanie...

Węgiel do poprawki

Węgiel do poprawki

05.09.2022
Czyta się kilka minut
Nie minął miesiąc od momentu, gdy Andrzej Duda podpisał ustawę o dodatku węglowym, a już trzeba ją nowelizować.
UNSPLASH
P

Przepisy okazały się dziurawe jak sito: dodatek miał być przyznawany na jedno gospodarstwo domowe z kotłem węglowym zgłoszonym jako główne źródło ogrzewania w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Obywatelska postawa nie jest chyba naszą mocną stroną, bo od sierpnia mamy w Polsce tysiące „nowych” kotłów i jednoosobowych gospodarstw domowych (czteroosobowa rodzina może wtedy złożyć cztery wnioski). W niektórych gminach wniosków o dodatek było nawet pięć razy więcej niż pieców.

Rząd w pośpiechu uszczelnia system dopłat, 2 września projekt zaakceptował Sejm, teraz sprawą zajmie się Senat. Dodatek ma być przyznawany „na jeden adres” i tylko na kotły zarejestrowane przed końcem czerwca – jeśli kilka wniosków dotyczy tego samego kotła, rozpatrywany będzie tylko pierwszy. Weryfikacją zajmą się samorządy. Nowe przepisy zakładają także, że na wypłatę 3 tys. zł dodatku poczekamy dłużej – nawet do 60 dni.

Jednocześnie posłowie przegłosowali dopłaty dla ogrzewających swoje domy gazem, pelletem i olejem, a także szereg innych zmian, z których dwie budzą duży niepokój. Nowe przepisy pozwalają na dwa lata zawiesić normy jakości paliw stałych, jeśli „na rynku wystąpią nadzwyczajne zdarzenia”, a na 120 dni zwolnić ciepłownie z przestrzegania ograniczeń emisji spalin, gdy np. zabraknie węgla o niskiej zawartości siarki. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Reporter „Tygodnika Powszechnego”, członek zespołu Fundacji Reporterów. Pisze o kwestiach społecznych i relacjach człowieka z naturą, tworzy podkasty, występuje jako mówca. Laureat...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]