Reklama

Warto być osłem

Warto być osłem

25.06.2012
Czyta się kilka minut
Masowe oburzenie na panów Wojewódzkiego i Figurskiego, którzy w programie satyrycznym pożartowali w ordynarnym stylu z Ukrainy i jej mieszkańców, jest dla obu nagrodą.
W

W świecie mediów obowiązuje niepisana zasada: mówią o tobie źle czy dobrze – nieważne, byle mówili. Tak więc mówimy. Tak więc w pewien sposób nagradzamy (chociażby pisząc krytyczny felieton). Nieważne, że dziennikarzom słoma z butów wyłazi, że satyra Wojewódzkiego, który przecież opowiada się po stronie Polski mądrej, światłej, wyzwolonej i ładnej, w dziwny sposób kojarzy się z dowcipami z dodatku „Pinezki”, wydawanego przez „Gazetę Polską”. To wszystko nie ma znaczenia. Największą karą dla dziennikarza jest milczenie po jego słowach. Ponieważ milczeć nie można, Figurski i Wojewódzki wychodzą z awantury wzmocnieni. Będą jeszcze lepiej rozpoznawalni, w rankingach celebrytów pójdą do góry.

A jako nagrodę dostają jeszcze okładkę „Newsweeka”.

Bycie osłem popłaca.

842

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]