Reklama

Pochwała głupoty

Pochwała głupoty

06.02.2018
Czyta się kilka minut
Wiem, to wymaga wielkiej odwagi. Lepiej jednak byłoby nam wszystkim, gdyby chwalone i podziwiane było przyznanie się do niewiedzy i wycofanie się z własnych niepewnych poglądów.
Andrzej Dudziński „Przynieś mi głowę malkontenta” z cyklu „Według Goyi”, 2012 r.
Andrzej Dudziński „Przynieś mi głowę malkontenta” z cyklu „Według Goyi”, 2012 r.
D

Dziś nareszcie będzie o czymś, na czym naprawdę się znam. O popełnianiu błędów, mówieniu o rzeczach, o których tak naprawdę niewiele wiem, i o trudnościach z przyznaniem się do tego.

Niestety, to nie tylko mój problem. Podziwiamy wytrwałość, szanujemy upór, cenimy tych, którzy nie zmienili zdania. Elastyczność nie jest cechą, którą cenimy u mądrych ludzi czy wielkich przywódców. Jeszcze gorzej jest z brakiem zdania na jakiś temat. Co to by był za celebryta, naukowiec albo polityk, który na każde pytanie odpowiadałby: „nie wiem”, „nie znam się”, „nie mam pojęcia”?

Można by wręcz powiedzieć, że wszyscy żyjemy w świecie zdominowanym przez opresywny system zmuszający nas do mądrości. Prawdziwej odwagi wymaga dziś bycie głupim. Warto się na nią zdobyć!

Prawdziwa dama zdania nie zmienia

Jest 10 października 1980 r. Wielka Brytania przechodzi kolejny już w...

19691

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]