W Polsce kupujemy coraz więcej sztuki

Na sztukę wydaliśmy w zeszłym roku ponad 600 mln zł. Jak podał GUS, łączna kwota sprzedaży dzieł sztuki i antyków wzrosła o ponad 15 proc.
Czyta się kilka minut
Tomasz Alen Kopera, H020, 2020 r. // Domena publiczna
Tomasz Alen Kopera, H020, 2020 r. // Domena publiczna

Na początek nie trzeba dużych środków. Do wylicytowania pracy młodego polskiego artysty wystarczy połowa pensji minimalnej, z kolei zdjęcie słynnego fotografa hollywoodzkich gwiazd kosztuje mniej niż metr kwadratowy mieszkania. 

Intensywne zainteresowanie sztuką zaczęło się – jak przyznaje Monika Bryl z Domu Aukcyjnego Agra-Art – w czasie pandemii. Wtedy to na aukcjach internetowych pojawiały się rekordowe liczby licytujących. I dziś jednak właściciele domów aukcyjnych nie mają powodów do narzekań – w minionym roku, jak właśnie policzył GUS, przelaliśmy im przez internet dwa razy więcej pieniędzy niż w roku 2023. Hossa, mówi Bryl, niewątpliwie poszerzyła grono aktywnych kolekcjonerów

Co kupujemy najchętniej? 

Kolekcjonerzy z najgrubszym portfelem niezmiennie klasykę: Kossaków, Malczewskiego, Wyczółkowskiego, ale też Fangora, Tarasewicza i Beksińskiego. Ponad 80 proc. dzieł sztuki, w które inwestujemy, to obrazy. Powód jest prozaiczny: najłatwiej jest je gromadzić i eksponować w domach.

Wedle Ryszarda Lachmana, dyrektora Krakowskiego Domu Aukcyjnego, wciąż cenimy sobie sztukę dekoracyjną, chętnie wieszamy na ścianach dworki Bronisławy Rychter-Janowskiej oraz martwe natury Alfonsa Karpińskiego. W malarstwie pejzażowym zainteresowanie budzą z kolei twórcy ze szkoły Jana Stanisławskiego, jednego z przedstawicieli modernizmu. Wzrost cen notują także weduty oraz widoki architektoniczne, w tym prace krakowskiego architekta Wiktora Zina.

Kto z młodych jest na topie? Monika Bryl mówi o surrealistycznych pracach Tomasza Alena Kopery. Jeśli jeszcze pięć lat temu jego obrazy licytowano za mniej niż 30 tys. zł, dziś, by kupić Koperę, trzeba mieć już dziesięć razy większy budżet.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Kupujemy coraz więcej sztuki