W najnowszej encyklice „Dilexit nos” („Umiłował nas”) papieża Franciszka, poświęconej „miłości ludzkiej i bożej Serca Jezusa Chrystusa”, znajdziemy wszystkie zasadnicze wątki papieskiego nauczania: Boża miłość i czułość, dowartościowanie pobożności ludowej i przypominanie mądrości własnej babci, a także nacisk na znaczenie otwartości na biednych i wykluczonych. A jednak publikacja tego dokumentu – właśnie teraz – jest zaskakująca.
Dlaczego papież ogłosił encyklikę właśnie teraz
Encykliki to jedne z najważniejszych dokumentów papieskich. Jeśli więc papież publikuje encyklikę podczas trwania innego kluczowego dla Kościoła wydarzenia – podczas Synodu – można przypuszczać, że treść tego tekstu będzie się wiązać z tematyką synodalnego zgromadzenia. Jaki jest jednak związek nabożeństwa do Serca Jezusowego z synodalnością i reformą Kościoła?
Czy papież, zwracając uwagę na jedną z tradycyjnych form pobożności i na stojącą za tą formą długą tradycję teologiczną, przygotowuje sobie grunt pod znaczące, synodalne reformy Kościoła? Jeśli zamierza wprowadzić w życie postulaty reformatorskiego skrzydła katolickiej wspólnoty, może narazić się na oskarżenia ze strony konserwatystów, że zdradza tradycję. W najnowszej encyklice jawi się zaś jako obrońca i propagator tego, co od wielu setek lat było w Kościele cenione.
A może papież próbuje uprzedzić krytykę ze strony reformatorów – która niewątpliwie nastąpi, jeśli efektem Synodu nie będą żadne znaczące zmiany w funkcjonowaniu kościelnych wspólnot i instytucji? Dlatego pisze i publikuje encyklikę, która koncentruje naszą uwagę na Bożej miłości i miłosierdziu oraz na naszym osobistym zaangażowaniu w relację z Bogiem i krytykuje przywiązywanie nadmiernej wagi do instytucji i zmian strukturalnych?
Być może papieską polityką publikacyjną kierowały oba powyżej zarysowane powody (nastąpią reformy zbyt radykalne dla konserwatystów i niewystarczające dla postępowców) – więcej będzie można zapewne powiedzieć po zakończeniu Synodu. Warto jednak zwrócić uwagę na te wątki encykliki, które od trwającego Synodu są niezależne.
O czym jest encyklika „Dilexit nos”
Po pierwsze – papież potwierdza stosunek do prywatnych objawień (nabożeństwo i teologia Serca Jezusowego jest inspirowana w dużej mierze objawieniami prywatnymi) propagowany w ostatnich latach przez Dykasterię Nauki Wiary: żadnych objawień nie można narzucać wszystkim wierzącym; ich treść jest uwarunkowana mentalnością ludzi, którzy – jak twierdzili – ich doznawali; warto badać, czy dane objawienie nie uwrażliwia nas na jakąś istotną prawdę zawartą w Objawieniu (pisanym z dużej litery) – które możemy rozpoznać czytając Pismo i studiując Tradycję Kościoła.
Po drugie – teologia Serca Jezusowego, jak przedstawia ją Franciszek, zwraca uwagę na często zapominaną w naszej katolickiej pobożności prawdę: że boska miłość jest nie tylko duchowa, ale przenika ludzkie uczucia i ciało, a zatem że autentyczna duchowość chrześcijańska uwzględnia także te wymiary człowieczeństwa, prowadząc do integracji i rozwoju całej ludzkiej osoby.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















