Votum separatum

Sięgam po onegdajszy tytuł rubryki pod przymusem niejako i na ten jeden raz. W niedzielę 21 bm. w programie "Loża prasowa" wypowiadał się bowiem przedstawiciel "Tygodnika", red. Janusz. A. Majcherek. Tym razem nie potrafiłabym się podpisać pod tym, co stwierdzał, zapytywany (tak jak i inni dyskutanci) o stosunek do prośby b. ministra sprawiedliwości, wnioskującego o prawo łaski dla trzech sprawców linczu we Włodowie. Imieniem "Tygodnika" też przyznano - najogólniej mówiąc - słuszność tej prośbie (bo ludzie byli zagrożeni i pozostawieni sami sobie) i uznano sprawę za zamkniętą.
Czyta się kilka minut

Swego czasu starałam się czytać wszystko, co na temat tego linczu pisała prasa. To oczywiście nie jest równoznaczne ze znajomością akt sądowych. Jest też i dla mnie oczywiste, że prezydent ma prawo skorzystać z udzielenia łaski. Ale w tej strasznie smutnej sprawie dwa fakty nie dają spokoju. Pierwszym jest fakt, że zakatowany na śmierć bandyta nie miał jednak na sumieniu niczyjego życia. Drugim, że trzej sprawcy nie byli wstrząśnięci tym, co zrobili, owszem, usatysfakcjonowani i pochwaleni przez mieszkańców. Tak jakby pod uderzeniami łomów i zderzaka zginął nie człowiek, lecz jadowity, niebezpieczny gad.

Nikomu nie należy życzyć więzienia. Ale ciężko myśleć, że gdy zapadnie (a jestem pewna, że zapadnie) decyzja o prawie łaski, w jednym miejscu w moim kraju zapanuje raz jeszcze świadomość: dobrze zrobili. DOBRZE.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 26/2009