Uchodźcy mają płacić za pobyt. A jeśli nie zdołają?

Ersatz domu i intymności to nadal, rok po wybuchu wojny, rzeczywistość mieszkańców jednego ze zbiorowych miejsc pobytu uchodźców w Krakowie. Ale też dziesiątek podobnych miejsc w Polsce.
Czyta się kilka minut

Rozstawiane polowe łóżko, niewielka szafka, jedna duża torba. Ewentualnie – ale tylko przy pojedynczych pryczach – kotara częściowo odgradzająca przestrzeń tych kilku metrów kwadratowych od dziesiątek takich samych łóżek, poustawianych w kilkudziesięcio- metrowe rzędy.

Od marca mieszkańcy takich punktów muszą częściowo płacić za swój pobyt. Zwolnieni z opłat będą seniorzy, kobiety w ciąży, matki z co najmniej trójką dzieci i osoby niepełnosprawne. A także – i właśnie na niejasność tego kryterium narzekają najbardziej samorządowcy – „osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej”. Co jeśli ktoś, powołując się na ów przepis, odmówi uiszczenia opłaty?

Osobny problem to brak pomysłu, co dalej z podobnymi miejscami. W takich punktach – bywa, że non stop na tych samych kilku metrach kwadratowych – przebywa nadal ponad 80 tysięcy uchodźców. Niektórzy tkwią w nich od roku.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 11/2023