Reklama

Ładowanie...

Tydzień dwudziesty drugi

24.11.2006
Czyta się kilka minut
W pół roku po odrzuceniu przez Izbę Lordów projektu ustawy o eutanazji nad Tamizą znów rozgorzała dyskusja o granicach życia, o odpowiedzialności lekarzy za jego podtrzymywanie i o etyce lekarskiej. Czy życie należy ratować, przedłużać, podtrzymywać za wszelką cenę? Jakie okoliczności uzasadniają rezygnację z terapii czy wręcz przemawiają za jej przerwaniem? I do kogo należy podjęcie ostatecznej decyzji - do lekarzy czy do rodziców?.
-

---ramka 474453|strona|1---Dyskusja dotyczy bowiem losu noworodków - wcześniaków urodzonych bardzo wcześnie, w okolicach 22. tygodnia ciąży. Czy zawsze należy je ratować, skoro nie ma pewności, czy przeżyją, a jeśli tak, to czy będą się prawidłowo rozwijać? Zdania na ten temat są podzielone. Dodatkowe emocje rozbudziło włączenie się w spór Kościoła Anglii, który ma w tej sprawie poważne wątpliwości. Bywa bowiem, i to nierzadko, że przedłużając życie dziecka naraża się je na wielkie, a niepotrzebne cierpienia. Niepotrzebne - bo w ten sposób odwleka się tylko nieuchronną śmierć.

- W pewnych okolicznościach - stwierdził w imieniu Kościoła wielebny Tom Butler, biskup Southwark - lepiej zrezygnować z terapii. Tak należy postąpić, gdy być może, prawdopodobnie, a czasem nawet na pewno terapia i tak skończy się śmiercią.

Lekarze w wyścigu...

7522

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]