Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Tworzenie wolności

Tworzenie wolności

18.11.2013
Czyta się kilka minut
Rafał Dutkiewicz, Prezydent Wrocławia: By bez obaw patrzeć w przyszłość, trzeba poznać, zrozumieć i zaakceptować swoją przeszłość. Wrocław jest miastem, które potrafi to robić – jego wielokulturowa, skomplikowana przeszłość mówi wieloma językami.
Fot. Adam Lach / NAPO IMAGES
P

Po 1945 r. mieszkańcy Wrocławia, który w wyniku wojny został totalnie zniszczony oraz przeżył prawie całkowitą wymianę ludności, musieli na nowo odkrywać przeszłość oraz własną tożsamość. Wbrew komunistycznym rządom i ich propagandzie.
Wrocław był w latach 80. prawdziwą Twierdzą Solidarności, miastem sprzeciwu wobec ówczesnego systemu władzy. To właśnie doświadczenie Solidarności zjednoczyło ludzi, których rodzice i dziadkowie przyjechali do stolicy Dolnego Śląska z różnych stron Polski i świata. Potomkowie kresowian, powstańców warszawskich, Polaków powracających z Syberii i Kazachstanu, reemigrantów z Europy symbolicznie spotkali się w kolebce dolnośląskiej Solidarności – w zajezdni autobusowej MPK przy ul. Grabiszyńskiej, gdzie w najbliższej przyszłości powstanie centrum historii prezentujące wystawy poświęcone powojennej historii miasta.
Ważną jej częścią są wydarzenia prowadzące do przełomu roku 1989. W tym wyjątkowym czasie wrocławianie chcieli dzielić się wolnością z innymi. W czerwcu protestowali przeciwko przemocy na placu Niebiańskiego Spokoju w Pekinie, a na jednym z głównych placów w naszym mieście powstał pomnik Solidarni z Chinami. W listopadzie zorganizowali Przegląd Niezależnej Kultury Czeskiej i Słowackiej, nazwany przez Václava Havla uwerturą aksamitnej rewolucji. Potrzeba dzielenia się swoją wolnością i swoim dorobkiem kulturowym jest cechą charakterystyczną mieszkańców stolicy Dolnego Śląska. Jest to doskonała podstawa do realizacji zadań Europejskiej Stolicy Kultury, którą miasto stanie się w roku 2016.
Wolność, którą przyniósł rok ‘89, mieszkańcy miasta i jego elity intelektualne potrafili wykorzystać w sposób hojny i nieegoistyczny, odkrywając nie tylko zapomniane lub zakazane dotychczas karty własnej historii, ale także pochylając się z empatią nad trudną niekiedy pamięcią o tych, którzy mieszkali tu przed nami. We Wrocławiu od lat przywracamy i pielęgnujemy pamięć o Niemcach, Żydach, Czechach i przedstawicielach innych narodów, którzy zamieszkiwali i zamieszkują miasto. Pamiętamy także o polskiej historii miasta – zarówno tej dawnej, jak i najnowszej. Upamiętniamy powojenną, polską historię Wrocławia, starając się odejść od uproszczonej optyki ideologii Ziem Odzyskanych, z uzasadnioną dumą z własnych osiągnięć i z empatią wobec innych, odmiennych narracji.
„Korzenie wolności”, tegoroczny podtytuł festiwalu historycznego Anamneses, odwołuje się do przełomu 1989 r., a więc czasu, kiedy mogliśmy, pierwszy raz po kilkudziesięciu latach, swobodnie mówić o pamięci naszej i o pamięci miejsca, w którym żyjemy. Dziś, w niemal ćwierć wieku po przełomie, na tamte wydarzenia możemy i – co więcej – powinniśmy spojrzeć z perspektywy refleksji historycznej. Ideą przewodnią festiwalu jest „anamnezja” – „odpominanie”, proces złożony i niekiedy bolesny. Wrocław, miasto dla którego jego traumatyczna niekiedy historia nie jest garbem, lecz kapitałem, to miejsce, gdzie dyskusja o trudnych kartach przeszłości ma szanse być konstruktywna i oczyszczająca. Zapraszam więc do otwartej rozmowy o korzeniach naszej wolności podczas drugiej edycji Międzynarodowego Festiwalu Historycznego Wiek XX. Anamneses.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]