Reklama

Twarz i statystyka

Twarz i statystyka

27.05.2019
Czyta się kilka minut
D

Dwa tygodnie temu Franciszek spotkał się z członkami Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej mającego – jak pisze na swoim profilu wieloletni korespondent w Rzymie, a dziś autor programów w TVN24 BiS Jacek Pałasiński – we Włoszech znaczącą, bo konstytucyjnie umocowaną pozycję. W polskich katomediach teksty o tym spotkaniu skupiały się na wzniosłych, głębokich, acz „bezpiecznych” wskazaniach moralnych papieża. W relacji Jacka znalazłem więcej konkretów odbierających sumieniu spokój. „Pamiętajcie, że pierwszym krokiem każdej dyktatury jest odebranie wolności prasie”. „Musicie działać tak, by nie zapominać o dramacie imigrantów, dla których Morze Śródziemne stało się cmentarzem”. „Zapomniane wojny nadal trwają, a ludzie o nich nie pamiętają, ponieważ nie są w porządku dnia mediów. Kto z was mówi o Rohingach? Kto o Jazydach? Nadal cierpią”.

Powtarzanie „Franciszek znowu ma rację!” staje...

6340

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

:)

z zaciekawieniem zapewne, jak ten jego ludek sobie radzi, jak się miota, krząta, sprząta, jak rajcuje i morduje - i niezłą ma zabawę dobry Bóg

<<Tak będzie i teraz po pustoszących południe kraju powodziach: fala czynnego współczucia opadnie wraz z kulminacją rzek i społecznych emocji>>. Południe kraju celuje w niszczeniu przyrody - pies na 2-metrowym łańcuchu biega, górale wycinają co rośnie, bo "cepry dudki przywiozą", kotliny karpackie czarne są od smogu, a prezydent Duda szusuje na nartach... Wcale się nie martwię, że południe kraju pierwsze odczuje konsekwencje swoich polityczno-etycznych wyborów...

E tam od razu zły - po prostu bez wyobraźni, ale gdyby Pan tam był na miejscu widział ludzi, którzy widzą jak ich czasami jedyne pamiątki po rodzicach lub innych bliskich, zdjęcia jakieś drobiazgi przypominające tych których kochali , jakby Pan widział ojca , który w błocie szuka ulubionego misia lub innej maskotki swojego dziecka, jakby Pan widział kobietę, która nie wierzy że kiedyś jeszcze będzie normalnie i tępym wzrokiem patrzy na co jeszcze miesiąc temu było jej miejscem na ziemi, to by Pan myślał jak pomóc jak pocieszyć . Tylko że jak się nie doświadczyło to trudno sobie wyobrazić, a twardziele to nie ci co serca współczującego nie mają. Pozdrawiam Pana i życzę życzliwych i serdecznych ludzi wkoło bo wtedy bez względu na wynik wyborów politycznych jest przyjemniej żyć.

ja jak najbardziej z południa, niemal znad samej Olzy - ale w naszej wiosce, proszę Pana, zwyciężała KE, i to niemal dokładnie w takim samym stosunku, w jakim w całej Polsce przegrała - więc uprzejmie proszę nie uogólniać +++ p.s. przyroda ma się u nas całkiem nieźle, za oknem śmigają nie tylko sarny, jelenie, zające i bażanty, to już norma normalniejsza niż stado krów - ale nawet bocian czarny, od lat - lasy wycina państwowa firma o charakterze mafijnym, w kotlinach bywa różnie - ale to Trzyniec czeski się zdrowo dokłada - jedynie jak chodzi o tow. Dude z pokorą schylam głowę - tak, to prawda, on niestety u nas jeździ

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]