Reklama

Tryzna

Tryzna

29.03.2021
Czyta się kilka minut
Klata nie rezygnuje z punkowego aktu niezgody na wciąż odnawiającą się polską nieautentyczność. Choć nosi żałobę po naszej wolności, walczy. Jego teatr nie jest już narodowy, ale polski z pewnością: realnie i do bólu.
Marcin Czarnik (Newton) i Klaudia Waszak (Girl) w spektalu „Lazarus” w Teatrze Muzycznym „Capitol” we Wrocławiu, luty 2021 r. / TOBIASZ PAPUCZYS / MATERIAŁY PRASOWE
J

Jakże łatwo ułożyć opowieść niesamowitą! Odkąd w praskim „Fauście” (Divadlo pod Palmovkou, premiera 2 marca 2019), krakowskim „Długu” (Teatr Nowy „Proxima”, premiera 14 września 2019) i warszawskiej „Matce Joannie od Aniołów” (Nowy Teatr, premiera 30 listopada 2019) Jan Klata wyzwał na deski sceny Przeciwnika, jego kolejne przedstawienia nie mają szczęścia.

„Zemsta rosyjskiej sieroty” Henriego Rousseau, nad którą zaczął pracować wiosną 2020 r. z zespołem Teatru im. Jaracza w Łodzi, została odwołana, bo marszałek województwa postanowił wymienić dyrektora. Premiera „Lazarusa” Davida Bowiego i Endy Walsha w Teatrze Muzycznym „Capitol” we Wrocławiu (26 września 2020) skończyła się zarażeniem części zespołu i gości, i niemal natychmiastowym zamknięciem teatru na kolejne miesiące. Do premiery „Czerwonych nosów” Petera Barnesa w Teatrze Nowym w Poznaniu (12 lutego 2021) wprawdzie...

16192

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

zajmuje się kartami-zdrapkami. Drapanie po cudzej skórze, czyli sens bycia artystą wg Klaty. Tragikomiczna postać...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]