Trollowanie na Łotwie
Trollowanie na Łotwie

„Wojna w 90 procentach jest informacją” – miał powiedzieć Napoleon Bonaparte ponad 200 lat temu. Dziś to zdanie może być kwintesencją walki toczonej w internecie. – Teraz wojna to w niektórych przypadkach nawet w stu procentach informacja – mówi Beata Biały z Centrum Eksperckiego Komunikacji Strategicznej NATO w Rydze, która zajmuje się m.in. prowadzeniem badań nad komunikacją i wojną informacyjną w mediach społecznościowych. W tym – aktywnością prorosyjskich trolli internetowych na Łotwie.
Osobny rosyjski świat
Łotwa to kraj o szczególnej sytuacji etnicznej. Są tu dwie grupy społeczne, podzielone na tle narodowym i językowym. Osoby rosyjskojęzyczne to aż 37 proc. całej populacji. W samym Dyneburgu Rosjanie (czy też: rosyjskojęzyczni) to ponad połowa mieszkańców miasta.
Beata Biały: – Mieszkam w Rydze od kilku miesięcy. Z trudem nauczyłam się...
Dodaj komentarz
Chcesz czytać więcej?
Wykup dostęp »
Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie!
Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.
Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!
Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »
Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.
Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
To zdaje się być dopiero wiosną ciemnoty,