Reklama

Towarzysze Szimeia

Towarzysze Szimeia

07.08.2005
Czyta się kilka minut
W bezpośrednim doświadczeniu nie było to na pewno sympatyczne, zwłaszcza jeśli ziemia miała konsystencję błota. Z perspektywy czasu Szimei pozostaje jednak postacią z marginesów historii. Nie należy poświęcać mu zbyt wiele uwagi, jako że prawdziwych dramatów życiowych dostarczały w tamtym okresie biografie Dawida, Saula czy Absaloma. Historii zazwyczaj nie tworzą ci, którzy lubią sobie porzucać błotem. Zachowujmy więc poczucie proporcji i wewnętrzny spokój wśród gradu świszczących kamieni.
K

Każdy ma własną wersję życiowego Szimeia, który lubi się rozerwać klnąc i rzucając na oślep. Nie należy przywiązywać przesadnej wagi do jego zachowań. Trzeba wliczyć w koszty własne akompaniament donośnych przekleństw i nie reagować na krzykliwe komentarze płynące ze zbocza. Trzeba, w stylu Dawida, spokojnie posuwać się konsekwentnie naprzód ku Bożym celom, niezależnie od tego, jak liczna okazuje się populacja towarzyszy Szimeia.

461

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]