To ewenement, że unijne regulacje obejmują detaliczne ceny, więc nie oznacza to, że możemy się spodziewać wyrównywania i obniżania cen na, powiedzmy, pomarańcze. Chodzi o coś więcej. I nie tylko o to, jak twierdzą złośliwi, że europosłowie cierpią na rachunkach za roaming.
Szkieletem współczesnego społeczeństwa nie jest już wymiana dóbr czy pieniędzy, lecz komunikacja. Codziennie dziesiątki, a może setki tysięcy rozmów łączy znajdujących się w nieustannym ruchu przedsiębiorców, polityków, dziennikarzy. Nie tylko w sprawach służbowych, także z rodzinami. Ta niesłużbowa komunikacja jest może nawet ważniejsza, bo wspomaga sieć międzyludzkich powiązań, czyli kapitał społeczny w czystej postaci. Marshall McLuhan ukuł formułę: media są przedłużeniem człowieka. Telefony komórkowe i internet są dziś podłożem dla więzi między coraz bardziej mobilnymi członkami rodzin, społeczności - i społeczeństw. Może na pierwszy rzut oka nie jest oczywista zależność między cenami połączeń czy dostępu do internetu, a kondycją tych więzi. Ale w miarę rozwoju społeczeństwa informacyjnego coraz częściej trzeba sobie o niej przypominać.
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















