Podchodzą do mnie ludzie
Na Plantach i w Plant obrębie
Oraz w Alej alejach
Podchodzą – bardzo różni – z wyrazami
Otusznego
Wsparcia.
Podchodzi do mnie Pani
Dzień dobry, jestem za wami
Chciałbym, żeby Pan to wiedział.
Podbiega do mnie Pan
Znienacka
I mówi, że studenci kibicują bardzo
Wszyscy
Trzymają kciuki i żeby się nie dawać
To nie minie, ale będzie coraz bardziej warto.
Mam na piśmie
Również
Dobre litery
Piszą do mnie ludzie.
Piszą do mnie też i inni ludzie,
Ale o nich nie chcę pisać.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















