Reklama

Ładowanie...

Ta ławka jest wspólna

01.07.2019
Czyta się kilka minut
PIOTR ŻYŁKA, prezes Fundacji Zupa: Przed laty pomyślałbym o tym śpiącym panu: „Dlaczego akurat tu? W publicznym miejscu?”. Dziś czuję frustrację: nie zapewniliśmy mu jako społeczeństwo minimum komfortu i intymności.
„Zupa na Plantach”, Kraków, 2017 r. BEATA ZAWRZEL / REPORTER
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Co znaczy dla Ciebie ta przestrzeń?

PIOTR ŻYŁKA: Siedzimy na jednej z ławeczek w tzw. kółku na krakowskich Plantach, od niedawna noszącym nazwę skweru im. Andrzeja Wajdy. Za nami Teatr Słowackiego, przed nami przejście podziemne z dworca.

„Kółko” od dawna jest znane osobom znajdującym się w kryzysie bezdomności. Byli tu długo przed nami. Od trzech lat to miejsce naszych coniedzielnych spotkań – „Zupy na Plantach”.

Gdzie rozlewacie zupę?

Naprzeciwko nas, mniej więcej na wysokości ławeczki, na której śpi teraz pan – prawdopodobnie w kryzysie bezdomności. Do niedawna zresztą stawialiśmy zupę na tej właśnie ławeczce, ale niecały rok temu odwiedził nas papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski i zasugerował, żebyśmy kupili stoły i stawiali na nich termosy. Mała rzecz, a ważna. Stół to nie tylko miejsce spotkania....

10479

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]