Tajny synod w Krakowie

W syntezie synodalnej są uwagi, które abp Marek Jędraszewski mógł odebrać jako skierowane przeciw niemu: że listy pasterskie są kiepskie, postulat likwidacji upolitycznionych kazań, uwagi o poniżaniu osób homoseksualnych – mówi Monika Białkowska.
Czyta się kilka minut
Artur BARBAROWSKI/East News /
Artur BARBAROWSKI/East News /

PIOTR SIKORA: W swoim programie na YouTubie powiedziała Pani, że synteza synodalna archidiecezji krakowskiej jest już gotowa, ale abp Jędraszewski nie zgodził się na jej publikację.

MONIKA BIAŁKOWSKA, TEOLOŻKA: Dostałam taką informację wraz z syntezą. Choć mam nadzieję, że to nieporozumienie „na łączach” – abp Jędraszewski jest ponoć na wakacjach. Mam nadzieję, że synteza się ukaże.


CZYTAJ TAKŻE:

Tomasz Terlikowski: W KOŚCIELE ZA MAŁO JEZUSA, ZA DUŻO KLERYKALIZMU, WYKLUCZANIA I POLITYKI >>>>


Może jakieś jej fragmenty mogą być jednak kłopotliwe dla arcybiskupa?

Są w nim kwestie, które mógł odebrać jako skierowane przeciw niemu: uwagi, że listy pasterskie są kiepskie, przypominają nieczytelne dla ludzi traktaty teologiczne. Postulat likwidacji upolitycznionych kazań. Kwestia traktowania osób LGBT+ – uwagi o prześladowaniu, poniżaniu osób homoseksualnych, że Kościół jawi się jako instytucja ksenofobiczna, homofobiczna, niekierująca się postawą miłości. Choć to ostatnie zostało w tekście krytycznie skomentowane, iż autorzy tych głosów nie odróżniają podejścia do ruchu LGBT+ od podejścia do osób homoseksualnych.

Takiego komentarza nie było przy okazji innych kontrowersyjnych postulatów. Np. by księża nie dopytywali się o prywatne życie wiernych – ­nawet gdy muszą dać zaświadczenie o życiu zgodnym z wiarą, potrzebne np. chrzestnym. Albo głosy, że nauka Kościoła o nierozerwalności małżeństwa jest zupełnie nieżyciowa. Z drugiej strony zaznaczono, że bardzo wiele głosów wyrażało zgorszenie publicznym drugim ślubem Jacka Kurskiego. Może to też zabolało arcybiskupa. Nie komentowano też skarg księży, że skandale pedofilskie, których sprawcami byli nieliczni duchowni, zniszczyły zaufanie do wszystkich i utrudniają pracę duszpasterską. Ani innego księżowskiego postulatu – zmniejszenia godzin katechezy w szkole.

Czy są w tym tekście głosy, które można uznać za pozytywne i inspirujące?

Tak, np. chwalące liturgię albo że w Krakowie dobrze działa oaza rodzin. Że rozwinięta jest pomoc rodzinom biednym materialnie, choć zaznaczano też brak pomocy rodzinom z innymi problemami – z przemocą czy z alkoholem. ­Ciekawy jest postulat większego pluralizmu typów duszpasterstwa, a także uwagi o konieczności wypracowania ­modelu ­parafii innego niż terytorialny. ©℗

MONIKA BIAŁKOWSKA jest teolożką i dziennikarką. W serwisie YouTube prowadzi wideoblog „Reportaż z wycinków świata”.


CZYTAJ TAKŻE: 

Zamiast tłumić spór z tradycjonalistami, jak to usiłuje robić papież, warto wykorzystać stawiane przez nich kwestie i przemyśleć fundamenty wiary >>>>


 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 29/2022