Reklama

Ładowanie...

Sztuka kąpieli, czyli średniowiecze na golasa

29.08.2022
Czyta się kilka minut
Choć o urlopach nie było wtedy mowy, przez średniowieczną sztukę przewija się istnie wakacyjny motyw: pływanie. I to na golasa.
WIKIMEDIA COMMONS
C

Czy w średniowieczu ludzie mieli wakacje? I tak, i nie. Rytm codzienności w cyklu rocznym wyglądał nieco inaczej niż dzisiaj, gdy lato kojarzy się z odpoczynkiem – i, rzecz jasna, nie było mowy o kilkutygodniowych urlopach w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Rolnicy i hodowcy nie mogli opuścić gospodarstwa na tak długi okres. Jednocześnie podróżowanie zajmowało więcej czasu: zarówno odwiedziny u rodziny, jak i dalekie pielgrzymki były wyprawami obliczonymi raczej na miesiące niż na tygodnie.

Z drugiej strony jednak, średniowieczny kalendarz pełen był świąt kościelnych, obchodzonych bardzo często poprzez kilkudniowe celebrowanie, oraz będących dniami wolnymi od pracy. A zatem w średniowieczu ludzie częściej odpoczywali i bawili się na przestrzeni całego roku, nie kumulując wypoczynku w formę jednego „urlopu” w konkretnym sezonie.

Pracowite lato

Każda pora roku...

19848

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]