Reklama

Szkoła modlitwy

Szkoła modlitwy

12.10.2020
Czyta się kilka minut
J

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie naucz nas się modlić, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów” (Łk 11, 1). To ważny fragment Ewangelii, zwłaszcza jeśli nie wyblakły w nas jeszcze wezwania ostatnich papieży do tego, byśmy chcieli Kościół uczynić „szkołą modlitwy”.

Kościół może stać się „szkołą modlitwy” jedynie wtedy, gdy tak jak Jezus zafascynuje innych swoją modlitwą. Uczniowie widzieli Jezusa na modlitwie i to ten widok obudził w nich pragnienie nauki. Zapragnęli modlić się tak jak Jezus. Nie mówił im: „Musicie się modlić, posłuchajcie, jak to się robi”. Modlił się, i to było najlepszą (jedyną?) reklamą Jego „szkoły modlitwy”.

Ważna reguła: modlitwy uczysz jedynie sam się modląc – zapraszając innych do wnętrza własnej modlitwy, czyli własnej relacji z Bogiem. Jest oczywiste, że nie nauczysz dziecka...

2980

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"przypowieść o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10): posługujący na co dzień w świątyni kapłan i lewita znali z całą pewnością wiele modlitewnych formuł. Co więcej, właśnie wracali ze sprawowania kultu w świątyni. A jednak widok pobitego człowieka nie zrobił na nich żadnego wrażenia; ich pobożność została poddana dramatycznej weryfikacji – niestety, z wynikiem negatywnym. Okazała się nie mieć żadnej siły oddziaływania na lęk lub obojętność." ZAMIEŃMY POBITEGO NA MOLESTOWANEGO I JESTEŚMY W DOMU.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]