Reklama

Szamanizm Wielkiego Brata

Szamanizm Wielkiego Brata

02.10.2016
Czyta się kilka minut
Na prowincji Korei Północnej odżywa wiara w duchy, a z usług szamanek korzystają nawet reżimowi oficjele – mimo konstytucyjnego zakazu i groźby zsyłki do obozu.
Plakat propagandowy z Kim Ir Senem, dziadkiem obecnego przywódcy Korei Północnej. Fot. Zbiory autora
K

Korea Północna uważana jest dziś powszechnie za kraj skrajnie ateistyczny, w którym wszelkie przejawy duchowości zostały brutalnie wykorzenione. Jednak część specjalistów nie zgadza się z tą opinią. Ich pogląd potwierdza np. relacja północnokoreańskiej szamanki Kang Mi-soon, która dwa lata temu zbiegła do Korei Południowej. To ona relacjonowała, że wiara w duchy i wróżby na prowincji ma być dziś powszechna, zaś z usług szamanek korzystają także ludzie związani z systemem władzy – choć grozi im za to utrata przywilejów i uwięzienie.

Wiara przodków

Zanim po II wojnie światowej powstała Korea Północna, mieszkańcy tych regionów byli przede wszystkim wyznawcami szamanizmu (zwanego inaczej muizmem, od koreańskiego słowa „mugyo”). Wiara w duchy, w lecznicze możliwości ziół i duchowych łączników z zaświatami wypełniała codzienność na prowincji. Przeświadczenie...

11484

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

- załączony obrazek mówi o systemowej religii.

...ateistycznej indoktrynacji. Trudno się więc dziwić odruchowi obronnemu mieszkańców Europy, coraz bardziej zdecydowanie kwestionujących lewackie ideologie.

(a może cynizmu) w szczekaniu i szczuciu na to co za poznawczym płotem, podobnie jak opisani tu pasterze reżimowej religii chronią wiernych przed zachodnim zepsuciem...

...nihilizmem,który w hasłach kontrkulturowej "wolności" głosi już czystą antytezę człowieczeństwa. Bo na hipisowski, pasożytniczy styl życia- narkotyki i tzw wolną miłość(?), to raczej nikogo w tym kraju nie stać(przynajmniej do niedawna). Owszem, sami jesteśmy ofiarami-mimowolnymi żywicielami globalnego, pasozytniczego systemu finansowego, którego kadrowy trzon stanowią dawne "dzieci-kwiaty", a dziś-finansowe rekiny(rodzinna scheda). Bo płoty trzeba było wznosić jakieś 500lat temu, wtedy, gdy jeszcze pieniądz o realnej wartości kruszcowej, pochodził od odpowiedzialnego władcy danego terytorium; a nie z długów bankowych kreowanych oprocentowanym kredytem przez bankierów, którym władza mamony uderza do głowy. Dlatego już od kilkuset lat, w imię tej nowej władzy, trwa nawoływanie przekupnych proroków: "róbta co chceta" (bo władza pieniądza ochroni was przed wszelką odpowiedzialnoscią). I mamy tego skutki w postaci narastających kryzysów w każdej dziedzinie życia, w które brniemy coraz bardziej, pomimo postępu technologicznego.

Trucizna ochroniła przed trucizną, dzięki temu to co pierwotne choćby tylko częściowo przetrwało.

na obrazku widnieje podobizna Kim Ir Sena, nie Kim Dzong Ila

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]