Świątynie Ducha

Z uznaniem przeczytałem tekst Jacka Maja "Opatrzność i rezerwa" ("TP" nr 18/06). Ponieważ jestem wierzącym chrześcijaninem - choć nie rzymskim katolikiem, a baptystą - interesuję się tym wszystkim, co chrześcijaństwa dotyczy, w tym budowy Świątyni Opatrzności Bożej.
Czyta się kilka minut

Politycy i część hierarchii Kościoła katolickiego zdają się zapominać, że w Polsce mieszka kilkaset tysięcy chrześcijan innych wyznań niż katolickie, też płacących podatki, którzy niekoniecznie muszą się zgadzać na finansowanie z budżetu budowy świątyni-pomnika dla jednego, choćby i dominującego, wyznania. Po co w ogóle, mając takie zaplecze i tak liczną grupę wyznawców, sięgać do państwowej kiesy, wzbudzając niezdrowe emocje, szczególnie wśród osób niewierzących lub poszukujących Boga? Emocje, które mogą zrazić ich nie tylko do Kościołów, ale i do Boga. Mówiono o tym nie raz, ale mimo to trudno oprzeć się pokusie powtórzenia, że odzyskanie przez Polskę niepodległości można było uczcić budową schronisk dla bezdomnych, hospicjów, szpitali, tworzeniem rodzinnych domów dziecka. Bóg nie potrzebuje przecież wielkich świątyń, ale ludzkich serc; Jemu nie zależy na miejscach kultu, ale na świątyniach naszych ciał - jak pisze apostoł Paweł: "my świątynią Ducha Świętego jesteśmy". I o te właśnie, często zagubione i zapomniane "świątynie", zgodnie z nauką naszego Pana, Jezusa Chrystusa, trzeba dbać w pierwszej kolejności.

ARKADIUSZ GÓRSKI (Wrocław)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 19/2006