Światło w KFC

Debiutancki tomik Damiana Kowala to seria poetyckich zapisków z życia miejskiego flaneura.
Czyta się kilka minut

Tym, co odróżnia go od francuskich pierwowzorów z XIX w., to przede wszystkim poczucie permanentnej ironii, którą podszyte jest każde doświadczenie. Medytując nad naturą światła padającego na porcję frytek w KFC, poeta jednocześnie myśli o fundamentalnych problemach, o których w poezji wypada, a nawet należy myśleć. Nic jednak z tego zazwyczaj nie wychodzi, gdyż świata nie da się już w ten sposób opisać. Język doświadczenia zużył się, wyczerpał – ostatecznie rozmył się w popkulturowych i grafomańskich kliszach. Kowal jednak doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że poezja zawsze bierze się z kryzysu – z konfrontacji z wyczerpaniem i zatarciem się językowego sensu. Jego pisarska strategia polega przede wszystkim na próbie ponownego rozchwiania, rozedrgania słów, aby wykrzesać z nich nową energię. Dlatego też amplituda emocji w tomie „Najmniejsze przeboje z Tristan da Cunha” jest bardzo duża – autor prowokacyjnie i bezwstydnie obnaża się w kolejnych wierszach, nie przejmując się faktem, że skazany jest na permanentne cytowanie wyświechtanych fraz. Ta bezpretensjonalność w połączeniu z rapowym flowem daje efekt zaskakujący i nieoczywisty. Po raz kolejny okazuje się, że nie istnieje materia języka, której nie dałoby się przekuć w poezję. ©

Damian Kowal, NAJMNIEJSZE PRZEBOJE Z TRISTAN DA CUNHA, Dom Literatury w Łodzi / Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział Łódź, Łódź 2016

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2017

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2017