Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Światło w KFC

Światło w KFC

08.05.2017
Czyta się kilka minut
Debiutancki tomik Damiana Kowala to seria poetyckich zapisków z życia miejskiego flaneura.
T

Tym, co odróżnia go od francuskich pierwowzorów z XIX w., to przede wszystkim poczucie permanentnej ironii, którą podszyte jest każde doświadczenie. Medytując nad naturą światła padającego na porcję frytek w KFC, poeta jednocześnie myśli o fundamentalnych problemach, o których w poezji wypada, a nawet należy myśleć. Nic jednak z tego zazwyczaj nie wychodzi, gdyż świata nie da się już w ten sposób opisać. Język doświadczenia zużył się, wyczerpał – ostatecznie rozmył się w popkulturowych i grafomańskich kliszach. Kowal jednak doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że poezja zawsze bierze się z kryzysu – z konfrontacji z wyczerpaniem i zatarciem się językowego sensu. Jego pisarska strategia polega przede wszystkim na próbie ponownego rozchwiania, rozedrgania słów, aby wykrzesać z nich nową energię. Dlatego też amplituda emocji w tomie „Najmniejsze przeboje z Tristan da Cunha” jest bardzo duża – autor prowokacyjnie i bezwstydnie obnaża się w kolejnych wierszach, nie przejmując się faktem, że skazany jest na permanentne cytowanie wyświechtanych fraz. Ta bezpretensjonalność w połączeniu z rapowym flowem daje efekt zaskakujący i nieoczywisty. Po raz kolejny okazuje się, że nie istnieje materia języka, której nie dałoby się przekuć w poezję. ©

Damian Kowal, NAJMNIEJSZE PRZEBOJE Z TRISTAN DA CUNHA, Dom Literatury w Łodzi / Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział Łódź, Łódź 2016

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]