Reklama

Strażnik z Sobiboru

Strażnik z Sobiboru

17.05.2011
Czyta się kilka minut
Winny współudziału w mordzie na 28 tysiącach Żydów, zamordowanych w czasie, gdy był strażnikiem w niemieckim obozie zagłady w Sobiborze w 1943 r.: takim wyrokiem zakończył się proces, który od 18 miesięcy toczył się przed sądem w Monachium.
O

Oskarżony, 91-letni Iwan (John) Demianiuk - z pochodzenia Ukrainiec, ostatnio bezpaństwowiec, wcześniej obywatel USA (pozbawiony obywatelstwa, gdy wyszła na jaw jego przeszłość) - został skazany na 5 lat więzienia; z powodu wieku wykonanie wyroku zawieszono.

Był to jeden z najbardziej kosztownych i spektakularnych procesów, w których chodziło o zbrodnie popełnione niemal 70 lat temu. Był to też proces, przy okazji którego przypomniane zostało to, o czym wiadomo od dawna: że rozliczenia z tamtą przeszłością trudno uznać za satysfakcjonujące, że wiele, zbyt wiele było w nich zaniedbań, często świadomych. Był to też proces jakoś precedensowy: sądzono w nim człowieka z samego dołu aparatu terroru III Rzeszy, którego zadaniem nie było bezpośrednio zabijanie. Tymczasem w latach 60. i 70. niemiecki wymiar sprawiedliwości uznawał za godnych ścigania jedynie oprawców...

1637

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]