Stawka większa niż pałac

O wyniku wyborów prezydenckich zdecydują wyborcy tych kandydatów, którzy odpadną po pierwszej turze.

Reklama

Stawka większa niż pałac

Stawka większa niż pałac

22.06.2020
Czyta się kilka minut
O wyniku wyborów prezydenckich zdecydują wyborcy tych kandydatów, którzy odpadną po pierwszej turze.
Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski na obchodach 75. rocznicy Powstania Warszawskiego, Warszawa, 31 lipca 2019 r. Fot. ANDRZEJ HULIMKA / FORUM
P

Polskie wybory prezydenckie rzadko były normalne. W 1990 r. Lech Wałęsa wygrał, doprowadzając wcześniej do „wojny na górze”, czyli podziału środowiska dawnej Solidarności. To, co wtedy pękło, już nigdy się nie skleiło. W 1995 r. z Wałęsą wygrał młody postkomunista Aleksander Kwaśniewski. Kampania była wyjątkowo brutalna i budowana przez obie strony na strachu przed przeciwnikiem. Na lata podzieliła całe rodziny.

Tylko w 2000 r. wybory przeszły gładko – ze względu na słabość prawicowych przeciwników i wsparcie kontrolowanych przez SLD mediów publicznych Kwaśniewski wygrał w pierwszej turze. Nawet nie musiał się odchudzać.

W 2005 r. niespodziewane zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego nad Donaldem Tuskiem położyło kres obiecywanej koalicji PO-PiS i rozpoczęło wojnę PO kontra PiS. To najbrutalniejsze polityczne starcie III RP.

Smoleńskie wybory w 2010 r. rozpoczęły...

18839

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

żeby nie było potem zdziwienia: wasze wybory są niekonstytucyjne - nietajne, nierówne, potencjalnie niepowszechne, przeprowadzone bez podstawy prawnej i w sytuacji istniejącego de facto stanu nadzwyczajnego. Jeśli je wygramy, to POMIMO wszystkich waszych przestępstw i manipulacji, zatem będziemy mogli je uznać. Jeśli je "przegramy", to NA SKUTEK waszych przestępstw i manipulacji, zatem spokojnie możecie już teraz zakładać, że ich wynik nie zostanie przez nas uznany. *** Takie są niespodziewane dwusieczne skutki waszego przestępczego niszczenia państwa prawa i zasad demokracji.

Sprytne. :) Tylko co będzie, jak PIS przegra i sam ogłosi, że te wybory są nieważne, z przyczyn przykładowo wymienionych lub innych? A żeby jednak przedłużyć kadencję prezydenta ogłosi stan nadzwyczajny?

PiS nie ogłosi stanu nadzwyczajnego między pierwszą i drugą turą wyborów, ponieważ tym samym nawet on przyznałby, że powinien to zrobić już 3 miesiące temu, a zwlekając dopuścił się przestępstwa. Nie ogłosi też tego stanu po drugiej turze, zwycięskiej dla Trzaskowskiego (hopefully), ponieważ wtedy nie będzie to miało już żadnego znaczenia - Trzaskowski zostanie zaprzysiężony na prezydenta. PiS nie stwierdzi także, że te wybory są nieważne, ponieważ to on je zorganizował, więc jeśli są nieważne, to tylko i wyłącznie z winy polityków PiS-u i za sprawą ich przestępczych poczynań. Mafia tego wszystkiego nie uczyni, nie ze względu na żadną nowo-odkrytą przyzwoitość i szlachetność, lecz dlatego, że nie każde łajdactwo, do którego jest zdolna, jest dla niej korzystne. Bossowie potrafią zadbać o swój interes w krótkim i średnim okresie i dlatego sądzę, że nie zdecydują się na tak radykalne kroki o potencjalnie katastrofalnych skutkach, nad którymi nie będą mieli żadnej kontroli. *** Bardziej już spodziewałbym się próby ordynarnego fałszerstwa przy liczeniu głosów - pod warunkiem, że mafia nie przestraszy się wycieku do mediów.

Andrzej Duda jako prezydent zadecydował o przekazaniu z publicznej kasy 2 miliardów zł dla TVP, która na rzecz kandydata Andrzeja Dudy organizuje masywną kampanię wyborczą, opartą na kłamliwej propagandzie i opluwaniu jego konkurentów- to wystarczy, nie trzeba sięgać po historię jego kadencji i przypominać haniebnego wkładu AD w dewastację polskiego państwa, jego systemu prawnego, łamania zasad Konstytucji i innych przepisów prawa, by nazwać go niegodnym sprawowania nie tylko funkcji prezydenta RP, ale jakiejkolwiek innej publicznej w naszym państwie, kiedykolwiek

Po pierwsze, w 2015 r. był już najwyższy czas po ćwierćwieczu przewrócić nieco zdegenerowany system (wiem, wg tutejszych aktywistów było wspaniale :) Po drugie, obecny prezydent jest gwarantem dokończenia reform, w tym tak oczekiwanych zmian w sądownictwie (wiem, idzie na pasku Kaczyńskiego, a może ulega tylko oczekiwaniom narodu? :) Po trzecie, prezydent z innej opcji gwarantuje otwieranie kolejnych frontów w wojnie „polsko-polskiej” (wiem, to PiS potwornie dzieli, "demokraci" to ludzie życzliwi, bardziej pogodni, kochają wszystkich: "katola" i "pisdzielca" :) Obecnie rządzącym dałem kredyt zaufania i teraz pozwalam na dokończenie zmian w naszym państwie. Chcę się przekonać w jakiej Polsce znajdę się za 3 lata. No, jeśli pandemia pozwoli. Gdy nie spełni to moich oczekiwań, w następnych wyborach zagłosuję na innych. Ps. Sz. Hołownia też ma kilka ciekawych propozycji w swoim programie. Mnie zainteresowały dwie. Zwrócenie uwagi, że demokracja zaczyna się w zakładzie pracy. A tu stosunki nadal często pańszczyźniane, co po części wynika z przestarzałego systemu zarządzania oraz sposobu doboru kadry kierowniczej (często o niskim morale). I druga sprawa, iż w Polsce przez 3 dekady prawie wcale nie korzystano z demokracji bezpośredniej. Ile razy odwoływano się do narodu w formie referendum, kiedy uchwalano kontrowersyjne ustawy? A na poziomie lokalnym nie lepiej. A przecież sprawy miasta, regionu bardziej interesują (powinny) obywatela. I takiej aktywacji mieszkańców na szczeblu samorządowym jest wielka potrzeba. Trzeba maksymalnie uprościć przepisy, dać możliwości lokalowe, przydzielić dotacje, a liderzy sami się pojawią. R. Trzaskowski w kampanii też wypowiedział złote zgłoski: „Sam dobór słów do opisu człowieka jest formą przemocy”. Gdyby jeszcze ci, których reprezentuje sami się do tych słów stosowali! :)

A tu kilka betoniarek furga24 na dobę. Aż dziw, że betoniarze forum nie zabetonowały na amen . Albo zaprawa byle jaka, albo z byle czego... Najbardziej zasłużone betoniarze jak Edek czy Melchior to prawie stachanowcy a gregg84 choć młodszy już przodownikiem na całego i 150 proc. normy z palcem w zadku wyrabia.

a gospodarka w dobrobyt. Atoli by kraj wylazł z tarapatów , to trza rychtyk prezydenta, jak ongiś Broncio-Bul na pasku, podpisujący ciurkiem ustawy aż miło . Nie chcemy miglanca co bykiem będzie patrzył na rząd Mateuszka i rzucał pod lakierki patyki, kłody oraz kopał dołki a lud cierpiał. Wirus w gospodarstwie i w narodzie wystarczy, dodasz trzaskiewicza-podskakiewicza i nieszczęście murowane na lata ! -------- Więc ludu z Dudą hurmą do urny!! Bo nas wsadzą do ciurmy !!

Albo wezmą cię w kaftan i jak wtedy zagłosujesz, niebożę? Nie podoba się, że ktoś zacznie dawać wam po brudnych łapeczkach, co? Nie bój nic, znalazłem dla twojej mafii drogę ucieczki przed tą potworną wizją: już teraz dobrowolnie zrzeknijcie się władzy, odejdźcie z polityki i poddajcie się zasłużonej karze. Wtedy już nikt waszym nierządom kłód pod nogi więcej nie będzie rzucać, a i lud się ucieszy i raźniej spojrzy w przyszłość :)

Proszę, proszę, Olsztynski, szybko odzyskaliście siły - zupełnie tak, jak przewidywałem :) I teraz przewiduję, że równie szybko je znowu utracicie, jeśli tylko pojawi się konieczność merytorycznej polemiki :) Tak, Olsztynski, PiS potrafi przewracać system, to wiemy już wszyscy. A potem potrafi tylko latać po ruinach, ogłaszając w Kurwizji, że oto rodzi się nowa, lepsza Polska. "Oczekiwane zmiany w sądownictwie" - komediant z ciebie :) Otóż jedyne zmiany, jakie wprowadziliście w sądownictwie od 2015 r., to jego nafaszerowanie prymitywnymi partyjnymi złogami, krańcowa niewydolność, moralny upadek i stopniowa delegalizacja na skutek uczestnictwa niekonstytucyjnej pseudo-KRS w procesie wyłaniania sędziów-uzurpatorów. Znając waszą parszywą naturę, nie jest mi trudno uwierzyć, że właśnie takich zmian oczekiwaliście. ;)

Fajnie byłoby, gdyby prezydentem został człowiek demokratycznej opozycji i został przełamany monopol jednej partii, w dodatku takiej, która działa od przestępstwa do przestepstwa. Jednak to nie załatwia sprawy. Trzeba przestępcom odebrać sejm. Tylko sejm moze cofnąć wszystkie bezprawne decyzje zmieniajace ustrój RP i cofajace Polskę do lat 30-ych

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]