Reklama

Sprawiedliwość ułomna

Sprawiedliwość ułomna

19.05.2008
Czyta się kilka minut
Decyzja sądu o zwróceniu Instytutowi Pamięci Narodowej aktu oskarżenia przeciwko autorom stanu wojennego w celu uzupełnienia materiału dowodowego musi budzić niepokój.
W

W tej sytuacji proces po prostu nigdy nie dojdzie do skutku, bo żądania sądu są niemożliwe do spełnienia. Archiwa rosyjskie, których szerszego uwzględnienia domaga się sąd, od kilkunastu lat pozostają w praktyce niedostępne dla historyków, zwłaszcza zagranicznych i zwłaszcza w odniesieniu do tematów "kontrowersyjnych", mających dziś znaczenie polityczne. A zupełnie nie do pomyślenia jest udzielenie dostępu do akt prokuratorom IPN: instytucji, którą rosyjskie władze traktują jak ucieleśnienie "zła" historycznych rozliczeń.

Równie nierealistyczny jest postulat przesłuchania Margaret Thatcher, zarówno ze względu na jej stan zdrowia, jak i skomplikowaną i długotrwałą procedurę, której wymagałoby brytyjskie prawo. Zresztą założenie, że b. premier Wlk. Brytanii i b. kanclerz

RFN Helmut Schmidt mogliby coś istotnego powiedzieć o kulisach wprowadzenia...

3984

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Od 25 maja 2019 r., godz. 0:00, do zakończenia głosowania do Parlamentu Europejskiego trwa CISZA WYBORCZA. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Dowiedz się więcej >> 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]