Reklama

Ładowanie...

Sprawdzian z obywatelskiego rozumu

13.06.2004
Czyta się kilka minut
Prawie wszyscy mamy chłopskie korzenie. Stąd bywamy czasem dziecięco naiwni, lecz zazwyczaj jesteśmy nieufni i uparci w poglądach i zachowaniach. I tak polski rolnik najpierw był przekonany, że Bruksela chce go oszukać, zaniżając dopłaty dla polskiej wsi, a dziś boi się sięgnąć po owe dotacje, wietrząc w nich podstęp.
P

Przypuszczalnie ok. 400 tys. - czyli jedna czwarta - polskich gospodarstw rolnych uprawnionych do unijnych dopłat nie podejmie tych pieniędzy: a to na skutek zagmatwanych granic działek, a to dlatego, że wypełnienie wniosków jest trudne, bądź po prostu “się jakoś nie złożyło", “zabrakło czasu", “a w ogóle to nikt nie daje pieniędzy za darmo". Szczególnie ta paskudna Bruksela, która, jak wiadomo, chce nas zwyczajnie zniszczyć.

Niewiarygodne, jak tracimy szanse. Zwykły chłop najmniej tu chyba zawinił - pozostawiony sam sobie nie ufa gminnym i powiatowym urzędnikom, a od polityków i partii politycznych słyszy wykluczające się wzajem opinie. Zresztą politycy zajęci sejmowymi przepychankami nie mają czasu na tak przyziemne sprawy: PSL obudziło się w ostatniej chwili, a Samoobrona ogłosi pod koniec roku, że najwidoczniej rząd Belki i Unia Europejska okradły...

3070

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]