Spacery dla wylęknionych

O czwartej straży nocnej [Jezus] przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. (...) Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i zaczął tonąć. Mt 14, 25-30.
Czyta się kilka minut

Pojęcie "czwartej straży nocnej" dotyczyło okresu między trzecią a szóstą rano. Wtedy to, nim zaświta poranek, u osób czuwających daje szczególnie znać o sobie całonocne zmęczenie. Zapewne nie jest to czas na składanie wizyt. Może jednak Jezus przychodzi o tej właśnie porze, by przygotować swych uczniów do czekania na brzask wielkanocnego poranka.

Gdyby Szymon Piotr siedział wtedy spokojnie w łodzi, uznając, że zmęczenie i niewyspanie prowadzi u niego do urojeń, nie przeżyłby dramatycznej sytuacji, w której wydawało mu się, że tonie. Wyszedł przed szereg, by dojść po falach do Jezusa, i zapłacił cenę swej odwagi. Ale gdyby nie zdobył się na tę odwagę, Ewangelia byłaby uboższa o piękne świadectwo jego wiary.

Spacery po falach bywają nadzwyczaj rzadko praktykowane przez rybaków ceniących doświadczenie i realizm. To, że Szymon Piotr zdobył się na takie przedsięwzięcie, świadczy, że fascynacja Chrystusem była u niego silniejsza niż pragmatyzm rybaka. Kryzys przyszedł wtedy, gdy Apostoł zaczął rozważać przejawy nadzwyczaj silnego wiatru. Uwzględnianie kierunku wiatrów historii jest niewątpliwie pozytywnym znakiem życiowego realizmu. Nie wolno jednak tracić z oczu Chrystusa, gdy wicher dziejów niesie potężną dawkę nowych zagrożeń.

Jeśli ograniczymy uwagę do tych ostatnich, możemy łatwo utonąć w pesymizmie. Jezus zaś niezmiennie pyta wszystkich wylęknionych: "Czemu zwątpiłeś, małej wiary?" (Mt 14, 31).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2010