Skarb dominikanów

W zakamarkach klasztoru dominikańskiego w Krakowie odkryto bezcenny skarb.
Czyta się kilka minut
Artur Sporniak / / Fot. Grażyna Makara
Artur Sporniak / / Fot. Grażyna Makara

Oprócz unikatowej rzymskiej, scytyjskiej, a być może nawet celtyckiej biżuterii odkryto szczerozłote okucia, pochodzące najprawdopodobniej z berła Zygmunta I Starego. Jeśli hipoteza o pochodzeniu okuć się potwierdzi, będą to obok prezentowanego na Wawelu Szczerbca jedyne polskie insygnia królewskie, bowiem oryginalna korona Chrobrego, berło i jabłko zostały przetopione przez Prusaków w XIX w. na monety. – Na pochodzenie okuć naprowadza znajdujący się na nich inicjał SPDGRP – to inicjał króla Zygmunta Starego: Sigismundus Primus Dei Gratia Rex Poloniae, (Zygmunt Pierwszy z Bożej Łaski Król Polski) – mówi „Tygodnikowi” dominikanin i historyk sztuki br. Piotr Oleś. – Bardzo podobne okucia znajdują się na berle trzymanym przez Zygmunta na litografii Aleksandra Lessera z XIX wieku. Rodzi się pytanie, czy Lesser mógł korzystać z jakiegoś wcześniejszego źródła ikonograficznego – zastanawia się zakonnik. Dodatkowym potwierdzeniem królewskiego pochodzenia jest wyryty na jednym z okuć herb Obojga Narodów, czyli Pogoń i Orzeł Biały.

Zbiór antycznej biżuterii jest na tyle duży, że w tej chwili stawia krakowskich dominikanów na drugim miejscu po Muzeum Narodowym w Warszawie. Wśród biżuterii znajduje się np. piękna srebrna figurka pantery prawdopodobnie scytyjskiego pochodzenia. Oszacowanie wartości historycznej i artystycznej skarbu być może przyśpieszy utworzenie na terenie krakowskiego klasztoru muzeum. Dominikanie od lat starają się o fundusze na ten cel. ©℗

Więcej o bezcennym skarbie, który odkryto w zakamarkach klasztoru dominikańskiego w Krakowie, w kolejnym numerze "Tygodnika Powszechnego".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2016