W sercu najważniejszego meczetu w Mekce znajduje się Kaaba – kamienna struktura, którą wznieśli wspólnie Ibrahim (Abraham, hebr. Awraham) z Ismailem (Izmaelem, hebr. Iszmaelem). Zbudowali ją, gdy Ibrahim przyjechał odwiedzić swoją żonę Hadżar (Hagar) i syna, zamieszkujących w dolinie Mekki. Zostawił ich tam kilka lat wcześniej na polecenie Allaha. Według Biblii hebrajskiej młodociany Iszmael – uniknąwszy śmierci z pragnienia (zob. Rdz 21, 9-21) – wraz z Hagar „osiadł w pustyni Paran; i wzięła mu matka jego żonę z ziemi Micraim [czyli Egiptu]” (Rdz 21, 21; Cylkow).
Średniowieczny midrasz też opowiada o ojcowskich odwiedzinach. Izmael wziął sobie za żonę kobietę spośród córek Moabu, na imię jej było Aisza. Po trzech latach Abraham udał się do swojego syna Izmaela, przysiągłszy Sarze, że nawet nie zsiądzie z wielbłąda w miejscu, gdzie Izmael mieszka. Przybył tam w południe i zastał tylko żonę Izmaela. Odbyli następującą rozmowę: „Gdzie jest Izmael?”. „Poszedł razem z matką po owoce i daktyle z pustyni”. „Daj mi trochę chleba i wody, bo jestem słaby po podróży przez pustynię”. „Nie mam ani chleba, ani wody”. „Kiedy Izmael wróci do domu, powiedz mu: Pewien starzec przyszedł z ziemi Kanaan, aby cię zobaczyć, i powiedział: »Wymień próg swojego domu, bo nie jest dobra dla ciebie«”.
Kiedy Izmael wrócił do domu, żona opowiedziała mu, co się wydarzyło. Syn mędrca jest jak połowa mędrca i Izmael zrozumiał. Jego matka posłała po żonę dla niego z domu swojego ojca, a na imię jej było Fatima. Po kolejnych trzech latach Abraham znów udał się do Izmaela, ponownie złożywszy taką samą jak wprzódy przysięgę swojej ślubnej. Sytuacja na miejscu się powtórzyła – tym razem synowa wyjaśniła, że Izmael poszedł wraz z matką pasać wielbłądy na pustyni. Poproszona o trochę chleba i wody, kobieta spełniła prośbę. Abraham pomodlił się do Świętego – Błogosławiony On – w intencji swojego syna i dom Izmaela wypełnił się wszelakim dobrem i błogosławieństwem. Kiedy Izmael wrócił do domu, żona opowiedziała mu, co się wydarzyło, i Izmael wiedział, że ojciec nadal go kocha, „[j]ak się lituje ojciec nad dziećmi” (Ps 103, 13).
Zwróćmy uwagę na imiona Izmaelowych żon: tak, są arabskie, w dodatku z najbliższego kręgu Mahometa. Zastanawiające, że w obu tradycjach ojciec nie porzucił syna – czyżby podobna wrażliwość?
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















