Sieć interesów

Parlament Europejski poparł projekt dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym, który budzi tyle samo nadziei w środowisku wydawców prasy, co obaw i wątpliwości pośród przedstawicieli e-biznesu i wśród internautów.
Czyta się kilka minut

O co chodzi w dokumencie? W skrócie – o zmianę zasad publikacji online, które zwiększą odpowiedzialność właścicieli serwisów za zawartość ich witryn. Dodajmy – głównie dużych serwisów, na czele z Facebookiem i Google.

W mocno krytykowanym artykule 13. dyrektywa nakłada na gospodarzy serwisów obowiązek filtrowania materiałów publikowanych przez użytkowników pod kątem praw autorskich. Nieco mniej kontrowersji budzi artykuł 11., który przyznaje wydawcom prasowym prawa pokrewne, co uprości im dochodzenie roszczeń za czerpanie korzyści majątkowych przez podmioty publikujące online należące do nich materiały.

Przeciwnicy regulacji ostrzegają przed „cenzurą w internecie” i ograniczeniem bogactwa zasobów sieci, przechodząc do porządku dziennego nad problemami, jakie tworzy nieograniczany dotąd przepisami rozwój mediów społecznościowych – na czele z epidemią fake newsów, nagminnym łamaniem praw autorskich w sieci i destrukcyjnym wpływem gigantów internetu na jakość debaty publicznej.

Zwolennicy podkreślają z kolei korzyści, lekceważąc zasadne wątpliwości co do brzmienia poszczególnych zapisów, które zdaniem krytyków pozostawiają zbyt wiele miejsca na uznaniowość i mogą rzeczywiście skutkować ograniczeniem dostępu do pewnych informacji.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2018