„Shutdown” w pigułce

Bezpośrednią przyczyną amerykańskiego klinczu stała się próba zablokowania Obamacare – reformy ubezpieczeń zdrowotnych.
Czyta się kilka minut
 / Rys. Marcin Bondarowicz
/ Rys. Marcin Bondarowicz

Prezydent USA chce wprowadzenia obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych, co w kraju przywiązanym do swobód jednostki budzi mieszane uczucia. Choć ustawa przeszła przez Kongres i Sąd Najwyższy, na jej wejście w życie nie godzą się Republikanie. Dlatego przygotowali projekt budżetu, w którym pojawia się zakaz finansowania tej reformy (szerzej o Obamacare patrz „TP” nr 40/2013). Na takie rozwiązanie nie godzą się z kolei Demokraci ani prezydent. Dlatego od 1 października USA są krajem bez budżetu. A w grę wchodzi dodatkowy czynnik: w czwartek 17 października upływa termin podniesienia ustawowego limitu długu publicznego USA. Bez tej decyzji kraj nie będzie mógł emitować obligacji. Ponieważ amerykańskie papiery dłużne odgrywają ważną rolę na międzynarodowym rynku finansowym, ich brak zachwiałby nie tylko Stanami, ale też innymi krajami. W momencie zamykania tego numeru „Tygodnika” impas trwał – Republikanie uzależniali swoją zgodę na podniesienie długu publicznego od odroczenia Obamacare, Demokraci i Biały Dom odrzucali taką możliwość – choć pojawiły się informacje, że obie strony są blisko „wstępnego porozumienia”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2013