Reklama

Sanitariat

18.10.2015
Czyta się kilka minut
Badanie, na co kto choruje i czym zaraża, opowiadanie o tym publiczności, jest zawsze znakiem, że skończyły się dobre czasy, w których medycyną zajmowali się tylko lekarze.
Fot. Grażyna Makara
Stanisław Mancewicz / Fot. Grażyna Makara
Z

Zaiste lata całe, żyjąc sobie w liberalnej demokracji, odpychaliśmy i upychaliśmy pod korcem wszelkie niemiłe diagnozy na tematy tutejsze, na tematy nasze własne, nakrywając poduchami głowy, by nie słyszeć, kto tam i gdzie tam zieje i bryzga, uważając, że są to ziania i bryzgania peryferii życia publicznego, albo takoż nieszkodliwe wybuszki, z których wrzątku bywa tyle, co kot napłakał.

Łatwo przyjmowało się do powtarzania, że owe ziania to zaiste nic nieznaczące opinie garstki zaledwie, niezdolnej do zmieniania rzeczywistości. Rzeczywistości przecieżjakże nowoczesnej, kwitnącej w okolicznościach zmieniającej się mentalności, z tej totalitarnej i paskudnej, w piękną i demokratyczną. Gdy oto przyszedł czas na odrzucenie poduch, a czas taki przychodzi zawsze za późno, okazało się jednak, że głosy wyrażają oczywiste – oczywistością banalną – spostrzeżenia i ostrzeżenia, że oto są...

3682

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]