Reklama

Rzeczywistość realistyczna

Rzeczywistość realistyczna

20.08.2013
Czyta się kilka minut
Pewnego razu, gdy czytałem gazetę, a pies leżał u moich stóp, rozległo się miauczenie kota, tuż obok.
Z

Zdziwiłem się, bo kota nie było w moim domu. Spojrzałem na psa, ale ten nie reagował, widocznie nie usłyszał. Ale czy możliwe, żeby nie usłyszał? Nie. Czy więc udawał, że nie słyszy? Nonsens, dlaczego miał udawać. Więc dlaczego się zarumienił?
Zapomniałbym o tym incydencie, gdyby w parę dni później, podczas prze­chadzki, mój pies nie wspiął się na drzewo. Gdy się zorientował, że go obserwuję, zeskoczył i zbliżył się do innych psów. Te jednak odniosły się do niego wrogo.
To jednak nie były jeszcze żadne dowody. Ostatecznie wspiął się niewysoko, a wrogość innych psów mogła mieć rozmaite przyczyny.
Zabrałem go do weterynarza.
— Niech pan go zbada, chcę wiedzieć, czy to jest pies, czy kot.
— Dziś już nie przyjmuję, proszę przyjść kiedy indziej.
— Kiedy?
— Nie wiem, jestem bardzo zajęty.
Albo pomyślał, że zwariowałem, albo rzeczywistość nie...

1342

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]