Zeszyt

Z początkiem roku szkolnego kupiłem sobie zeszyt.
Czyta się kilka minut
 /
/

Zeszyt był piękny: lśniąca okładka i doskonały papier. Na pierwszej stronie napisałem:

W IMIĘ BOŻE.

Mój kolega z ławy szkolnej kupił sobie zeszyt zwyczajny: szara okładka, papier średniej jakości. Na pierwszej stronie napisał:

ZESZYT DO MATEMATYKI.

Zanotowaliśmy pierwszą lekcję w naszych zeszytach. Ale już drugą zanotował tylko on. Ja nie zanotowałem, ponieważ matematyka mnie nudziła.

Następne lekcje czasem notowałem, a czasem nie, zależnie od przypływu silnej woli.

Kolega notował wszystkie lekcje systematycznie.

Wkrótce przestałem rozumieć cokolwiek z moich dorywczych notatek. Wy­rzuciłem więc stary zeszyt i kupiłem sobie nowy, jeszcze piękniejszy. Na pierwszej stronie wykaligrafowałem:

W IMIĘ BOŻE, NAPRAWDĘ.

Poczem pożyczyłem zeszyt od kolegi i zacząłem przepisywać jego notatki. Nie mogłem jednak notować bieżących lekcji, dopóki nie skończyłem przepisywania poprzednich. A nie mogłem przepisywać poprzednich, ponieważ należało noto­wać bieżące. Wobec tego poszedłem do kina.

Zbliżał się koniec roku szkolnego i egzaminy, do których nie byłem przygoto­wany. Należało więc działać radykalnie. Wyrzuciwszy stary zeszyt, kupiłem nowy, najpiękniejszy, jaki mogłem znaleźć, i napisałem na pierwszej stronie:

W IMIĘ BOŻE, NAPRAWDĘ, STANOWCZO I NIEODWOŁALNIE.

Poczem znowu pożyczyłem zeszyt od kolegi, ale go zaraz zgubiłem.

Nie szkodzi, bo już niedługo zaczną się wakacje.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 34/2013