Reklama

Ładowanie...

Rzeczy prawdziwe i fantasmagorie

08.02.2004
Czyta się kilka minut
Na oknie mam rozpięty winograd, z którego zwisają winogrona. Sroka przylatuje i je objada. Po czym zamiast odlecieć próbuje wfrunąć do wnętrza. Raz jej się to udało. Znalazłszy się w zamkniętym pomieszczeniu wpadła w panikę. Był to dla niej szok. Otworzyłam szeroko okno, ale spanikowana sroka fruwała wciąż po mieszkaniu. Zaleciała do kuchni, do łazienki i nie umiała trafić do otwartego okna. Wreszcie wzięłam ręcznik i machając ręcznikiem wypędziłam ją na dwór.
I

Ingeborga

Profesor Tatarkiewicz powiedział, że imię Jadwiga do mnie nie pasuje, że powinnam co najmniej mieć imię Ingeborga. Co miał na myśli przez “co najmniej", nie wyjawił. Co do mnie jestem zadowolona ze swego imienia. Jest to starogermańskie imię składające się z dwóch członów: Hade-Vic. Obydwa oznaczają waleczność. Całe moje życie walczyłam o niezależność. Niezależność w sensie materialnym i duchowym. Mając jedenaście lat zarabiałam malując pocztówki okolicznościowe: na gwiazdkę, na Palmową Niedzielę, na Wielkanoc.

Miałam dwóch mężów. Ale nigdy od żadnego nie byłam zależna materialnie. Zarabiałam pisząc książki, artykuły.

Złota włócznia

Mój największy sukces artystyczny był, kiedy Radek, student prawa, po przeczytaniu “Złotej włóczni" powiedział: chciałbym żyć w wieku...

1031

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]