Reklama

Ładowanie...

Rozsadzamy konsensus

19.09.2016
Czyta się kilka minut
Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju: Można mnie zaatakować, że jestem zwariowanym patriotą gospodarczym, ale fakty są bezlitosne: sprzedaliśmy 90 proc. handlu detalicznego, 95 proc. produkcji cementu, 75 proc. sektora bankowego.
Mateusz Morawiecki, kwiecień 2016 r. Fot. Beata Zawrzel / REPORTER
P

PAWEŁ RESZKA: Jarosław Kaczyński mówi: „Balcerowicz szkodnik”, Andrzej Duda mówi: „odbudujemy Polskę ze zgliszcz”. To retoryka czy też naprawdę nie mamy prawa być dumni z tego, co się działo w Polsce przez ostatnie 26 lat?

MATEUSZ MORAWIECKI: Obrońcom III RP polecam taką refleksję: od 400 lat nie było tak pozytywnej koniunktury geopolitycznej i gospodarczej jak po 1989 roku. Na jakiś sukces byliśmy więc skazani. A teraz porównajmy to z sytuacją Polski przed II wojną światową. Wtedy mogliśmy mieć najlepszą politykę gospodarczą i tak nic byśmy nie poradzili w starciu z dwoma totalitaryzmami. III RP miała bardzo sprzyjającą koniunkturę. Pytanie, czy zrobiliśmy wszystko, żeby ją wykorzystać? Wydaje mi się, że nie. Do tego żyliśmy beztrosko jak pasikonik z bajki La Fontaine’a. „Mamy wzrost” – cieszyliśmy się bez ustanku, zapominając, że to wzrost...

20861

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]