W Niedzielę Palmową w centrum miasta Sumy uderzyły dwie rosyjskie rakiety balistyczne Iskander. Zginęło 35 osób, w tym dwoje dzieci.
Kilka dni wcześniej, 4 kwietnia, Iskander w Krzywym Rogu zabił 20 osób, w tym dziewięcioro dzieci, ponad 70 osób zostało rannych. Atak rosyjskich dronów na Charków 3 kwietnia zabił 5 osób, rany odniosły 34. To nie był pierwszy atak rosyjskich bezzałogowców na to miasto – drony atakowały także 2 kwietnia i wcześniej. Rosyjskie drony doleciały również do Kijowa, Mikołajowa, Dniepru, Odessy i Zaporoża. Zniszczenia, pożoga, nieszczęścia. Zbrodnie wojenne państwa terrorysty.
Jakie warunki stawia Putin?
Do ataku na Sumy doszło dwa dni po wizycie w Petersburgu Steve’a Witkoffa, specjalnego wysłannika prezydenta USA. To już kolejna jego wizyta w Rosji. Witkoff na widok Putina był tak wzruszony, że położył dłoń na serce. Rozmowy trwały 4,5 godziny. O czym? Rzeczniczka Białego Domu powiedziała ogólnikowo, że USA uważają je za „kolejny krok w stronę zawieszenia broni”. Witkoff po powrocie w wywiadzie dla Fox News oznajmił, że „Putin nareszcie przedstawił warunki trwałego pokoju”. Bez szczegółów.
Wobec wstrzemięźliwych czy wręcz mętnych i niejednoznacznych oficjalnych komunikatów media i komentatorzy wzięli na warsztat przecieki i przypuszczenia.
Wypłynęła wersja o przetargowaniu okupowanych przez Rosję obwodów Ukrainy na porozumienie pokojowe. Politolog Abbas Gallamow na swoim koncie w Telegramie napisał, że Witkoff porozumiał się z rosyjskimi władzami co do udziału amerykańskich firm w projekcie Vostok Oil (wielki projekt wydobywczy Rosnieft na półwyspie Tajmyr). Według jego źródeł, zaangażowanie może dotyczyć Chevronu, Halliburton i jeszcze jednego przedsiębiorstwa.
Amerykańscy partnerzy mieliby dostarczać sprzęt do wydobycia, a Rosnieft ma się za to rozliczać ropą. „Jeśli dobrze zrozumiałem, Rosja nie otrzyma z tego tytułu dochodów, beneficjentami będą Amerykanie – referuje Gallamow. – Uzyskana ropa nie będzie [na rynku] uważana za rosyjską, a zatem nie będzie objęta sankcjami. […] Za takie frukta można zamknąć oczy na działania Putina, a odpowiedzialność [za fiasko rozmów pokojowych] zwalić na Zełenskiego i Bidena”.
Dostęp do ucha dyktatora
O innym mrocznym przedmiocie pożądania w hipotetycznej współpracy gospodarczej między Rosją a USA pisze Siergiej Wakulenko z berlińskiego Centrum Carnegie: to gazociąg Nord Stream 2 na dnie Bałtyku. Pogłoski o tym, że strona amerykańska może być zainteresowana udziałami w projekcie, pojawiły się podczas wizyty na początku kwietnia w Waszyngtonie Kiriłła Dmitrijewa (specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. inwestycji i współpracy z zagranicą).
Tu mała dygresja. Dmitrijew to ciekawa postać. Swoją pozycję w dużej mierze zawdzięcza powiązaniom rodzinnym i towarzyskim. Dmitrijew jest mężem Natalii Popowej, przyjaciółki z lat studenckich młodszej córki Putina, Kateriny Tichonowej. Ma dzięki temu zapewniony „доступ к телу” – dostęp do ciała, czyli do prezydenta. Może mu sączyć różne pomysły do ucha. I rozwijać swoje koncepcje. Na przykład podczas pandemii miał za zadanie promować za granicą rzekomo nowatorską i przełomową rosyjską szczepionkę przeciwko covid-19 pod kosmiczną nazwą Sputnik.
Dmitrijew swobodnie mówi po angielsku, jest absolwentem Stanford University, daje sobie samodzielnie radę w różnych gremiach i na różnym gruncie. Został wysłany na pierwszą rundę rozmów rosyjsko-amerykańskich, która odbyła się w Arabii Saudyjskiej pod koniec lutego br. Sprawdził się. Miał za zadanie błysnąć Amerykanom w oczy specjalną broszką i zainteresować ich perspektywą świetnych biznesów w Rosji. Metale ziem rzadkich? Proszę bardzo. Sam Putin przecież mówił, że Rosja ma ich dużo i chętnie o tym porozmawia.
Przyszłość Nord Stream 2
Kolejnym domniemanym wspólnym biznesem miałby być wzmiankowany Nord Stream 2. Dla przypomnienia gazociąg łączący Rosję z Niemcami składa się z dwóch nitek, budowę zakończono we wrześniu 2021 r., trwały prace nad jego uruchomieniem. W lutym 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, władze Niemiec wstrzymały certyfikowanie projektu, a Amerykanie objęli sankcjami operatora magistrali Nord Stream 2 AG i szefa tej struktury Matthiasa Warniga, bliskiego znajomego Putina, jeszcze z czasów enerdowskich.
Jedna z nitek Nord Stream 2 została w 2022 r. uszkodzona na skutek dywersji, druga nie została zniszczona. „Financial Times” w marcu br., powołując się na anonimowe źródła, napisała, że Warnig pracuje nad uruchomieniem gazociągu z pomocą amerykańskich inwestorów i już nawiązał dialog z przedstawicielami administracji Trumpa. Oficjalnego potwierdzenia kontaktów nie było. Warto jeszcze nadmienić, że 1 marca 2022 r. Nord Stream 2 AG ogłosiła bankructwo.
Atmosfera spotkań Witkoffa w Petersburgu była ciepła i przyjazna. Wysłannik amerykańskiego prezydenta nawet – łamiąc protokół dyplomatyczny i lekceważąc względy bezpieczeństwa – skorzystał z podwózki samochodem Kiriłła Dmitrijewa. Czy rozmawiali w aucie o jeszcze jednym projekcie, który w 2022 r. wylądował na aucie i został objęty sankcjami? Chodzi o „Sachalin-1” – eksploatacja złóż gazu i ropy na sachalińskim szelfie, projekt z długą brodą, jeszcze z lat 90., realizowany pospołu przez Rosję, amerykańską firmę ExxonMobil i jeszcze przedsiębiorstwa z Japonii i Indii. Po tym, jak ExxonMobil jesienią 2022 r. wycofał się z projektu, wydobycie wstrzymano.
Jak widać, wszystko kręci się wokół ropy i gazu. Rosja potrzebuje wpływów ze sprzedaży tych surowców, aby zasilać budżet wojenny. Ale czy zdoła skusić amerykańskich inwestorów w swoje grzęzawisko?
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















