Róbmy swoje

Z Rosji napływają pomruki niezadowolenia z powodu planów budowy tarczy antyrakietowej na terytorium Polski. Czasem padają głosy rozważne - bo i rozważnych Rosjan nie brakuje. Bywa jednak, że ktoś palnie głupstwo.
Czyta się kilka minut

Takimi głupstwami są nuklearne pogróżki pod adresem Warszawy (skąd mamy wiedzieć, czy i dziś nie są w nas wycelowane głowice?) lub oskarżanie jej o chęć destabilizacji sytuacji w regionie. Dla Polski istotne powinny być słowa szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa, że Rosja uznaje nasze prawo do podejmowania decyzji w tej sprawie.

Doprawdy są poważniejsze argumenty przeciw budowie w Polsce tarczy niż próby zastraszenia nas przez krotochwilnych generałów. Najwyraźniej obliczone zresztą na podgrzanie polsko-polskiego konfliktu w sprawie polityki zagranicznej lub na użytek wewnętrzny. Nie należy się na nie oglądać i decyzję podjąć samemu. Choć mogą się przydać w podbijaniu stawki podczas rozmów z Waszyngtonem.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 06/2008