Robi to 4 miliony Polaków. Czym naprawdę są działki ROD?

Miliony Polaków spędzają czas na działkach, ale ROD-y wciąż pozostają na marginesie publicznej rozmowy. Czy to relikt minionej epoki, czy jedna z najbardziej aktualnych form życia społecznego w Polsce?

Rodzinne ogrody działkowe to jedno z najbardziej paradoksalnych zjawisk w Polsce. Z jednej strony – powszechne, niemal masowe. Z drugiej – niewidoczne w debacie publicznej, rzadko traktowane jako temat poważnej refleksji. Funkcjonują obok głównego nurtu życia społecznego, jakby na osobnych zasadach, w rytmie, który nie do końca przystaje do logiki miasta.

W rozmowie z Piotrem Mucharskim przyglądamy się ROD-om jako osobnemu światu – z własną strukturą, językiem i napięciami. To przestrzeń, w której spotykają się różne doświadczenia społeczne i pokoleniowe, a zarazem miejsce, gdzie szczególnie wyraźnie widać relację między własnością a użytkowaniem. Działka nie jest przecież ani w pełni prywatna, ani całkowicie wspólna – i właśnie w tej niejednoznaczności kryje się jej siła.

ROD-y przetrwały transformację ustrojową, choć wiele podobnych form życia zbiorowego zniknęło lub zostało zepchniętych na margines. Dziś wracają w nowym kontekście – kryzysu mieszkaniowego, rosnących cen życia i narastającego zmęczenia miejskim tempem. Dla jednych są schronieniem, dla innych – alternatywą wobec coraz bardziej niedostępnej przestrzeni prywatnej.

 

To także miejsce pracy fizycznej, która nie jest obowiązkiem, lecz wyborem. W świecie zdominowanym przez pracę niematerialną działka przywraca kontakt z materią, rytmem sezonów i ograniczeniami, których nie da się negocjować. W tym sensie ROD-y nie są tylko formą spędzania wolnego czasu – stają się sposobem organizowania życia.

Rozmowa o działkach okazuje się więc rozmową o Polsce: o tym, jak funkcjonują wspólnoty, jak negocjujemy przestrzeń i jakie formy życia zbiorowego jesteśmy w stanie utrzymać. I o tym, że to, co wydaje się anachroniczne, bywa jednocześnie zaskakująco aktualne.

Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny

Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis  www.tygodnikpowszechny.pl.  Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.

Słuchaj naszych podcastów:

Jeśli lubisz nasze podcasty, wspieraj nas na Patronite »

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

// grafika na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”