Reklama

Copernicus Festival 2017: drugi dzień emocji

Copernicus Festival 2017: drugi dzień emocji

25.05.2017
Czyta się kilka minut
Drugiego dnia Copernicus Festival nasi goście, między innymi Janina Ochojska, Fisz i prof. Damasio, dyskutowali o przydatności i roli emocji w naszym życiu.
Copernicus Festival: dzień drugi
P

Pierwszym gościem w ramach pasma "Śniadania mistrzów" była Janina Ochojska, która nie tylko od wielu lat niesie pomoc ludziom na całym świecie, ale również nieustannie rozwija naszą empatię. Błażej Strzelczyk, prowadzący spotkanie, zaczął od prostego pytania – czy emocje są ważne dla naszego pomagania innym? Otóż zdaniem Ochojskiej emocje, na dłuższą metę, nie są dobrym paliwem dla działalności charytatywnej. Aby nieść pomoc potrzebujący, trzeba myśleć chłodno i racjonalnie – dzięki temu nie tylko jesteśmy skuteczniejsi w naszym działaniu, ale też uodparniamy się na rozczarowanie i zniechęcenie, które, zdaniem Ochojskiej, są nieodłącznymi elementami tej pracy. Z podobnych powodów problematyczna jest również empatia: „nie sądzę, abyśmy byli w stanie poczuć to, co czują najciężej dotknięci przez los, ale też nie o to chodzi w mojej działalności” – stwierdziła bohaterka spotkania.



Popołudniową część drugiego dnia Festiwalu otworzyło spotkanie „Stenografia uczuć”, poświęcone obecności emocji w muzyce. Temat tylko pozornie wydaje się oczywisty – już samo pytanie o ich źródło sprowokowało skrajnie różne odpowiedzi gości panelu. Joachim Mencel mówił przede wszystkim o warsztatowym zapleczu, dzięki któremu muzyk może kreować emocjonalne odczucia u odbiorcy. Zupełnie inaczej do sprawy podchodził Bartosz „Fisz” Waglewski, dla którego emocje są sferą spontaniczności i empatii. Z kolei Anna Brożek zwróciła uwagę na kognitywno-kulturowe zaplecze naszego emocjonalnego podejścia do muzyki (ale też sztuki w ogóle). Dalsza część debaty obracała się wokół zagadnienia emocji jako inspiracji twórczej – tu znów sprawa okazała się bardziej skomplikowana niż by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Jedno jest pewne – muzyka jest jednym z najlepszych nośników emocji, jednak relacja, która między nimi zachodzi, jest o tyle fascynująca, co nieoczywista. 
Wieczór należał do profesora Antonia Damasio, który wygłosił wykład „The Strange Order of Things: Homeostasis, Feeling, and the Making of Cultures” [Dziwny porządek rzeczy. Homeostaza, uczucia i powstawanie kultur], w którym udowadniał kluczową rolę emocji zarówno w naszym rozwoju psychofizycznym, jak i cywilizacyjnym.



Dzień zakończyła projekcja filmu „Godziny” (reż. S. Daldry) opartego na prozie Michaela Cunnighama.

Galeria zdjęć

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]