Rajski bufet

Dotknięcie turysty nieodwracalnie zmienia wszystko. Turyście nie smakuje? Będzie się gotować tak, żeby mu smakowało! Oczywiście w imię poszukiwanej przez niego autentyczności.

Reklama

Rajski bufet

Rajski bufet

07.01.2019
Czyta się kilka minut
Dotknięcie turysty nieodwracalnie zmienia wszystko. Turyście nie smakuje? Będzie się gotować tak, żeby mu smakowało! Oczywiście w imię poszukiwanej przez niego autentyczności.
SURIYA SILSAKSOM / ALAMY STOCK / BEW
N

Na kulinarnym kanale trzech szefów kuchni konkuruje na dziewiczej plaży. Mają za zadanie „ugotować coś autentycznego przy użyciu prymitywnych metod”. Dwie siostry – laureatki „MasterChefa” gotują własne wersje lokalnych delikatesów dla barwnych gości hinduskiego wesela, zrobiwszy uprzednio zakupy na najprawdziwszym lokalnym targu. Podróżujący po Meksyku Australijczyk odwiedza tam profesjonalną kuchnię ekskluzywnej restauracji i wyznaje: „Nie tego się spodziewałem w Meksyku”.

To programy pełne barw, wibrujące energią i sprawiające, że niemal czuje się owocowo-korzenne aromaty bijące z ekranu. Pełne życzliwych lokalsów oprowadzających naszego bohatera po swoim egzotycznym świecie, chwalących jego wersję miejscowych dań i radujących się, że takiemu gościowi smakuje ich kulinarne dziedzictwo. W tle biegają pełne naturalnej wesołości dzieci, a na zatłoczonych, zwariowanych nieco...

15694

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]