Reklama

Ładowanie...

Ptak, czyli papież

15.03.2013
Czyta się kilka minut
Trzeba przyznać, że propaganda komusza...
.

...była nieobranym burakiem wobec słodyczy mediów wolnej Polski. Gdy kardynał Wojtyła został papieżem, komuch próbował o tym opowiadać jak najmniej i jak najchłodniej. Miało to wady, ale i zaletę. Nikomu nie chodziły po głowie rozważania na temat symboliki mewy siedzącej na kominie. Dzisiejszy dziennikarz z okazji wyboru Argentyńczyka opowiada nam za dużo. Ptak na kominie Sykstyny stał się już symbolem bzdetu, podanego chochlą w sosie słodko-słodkim. Podobnie inne opinie: że gotowanie sobie samemu, jeżdżenie komunikacją miejską bądź na rowerze jest widomym dowodem na życie w skrajnej ascezie. Pojawił się też element, którego może lepiej nie rozwijać – w telewizji dało się słyszeć, że papież z Argentyny wprowadzi do Watykanu „południowoamerykańską witalność”. Ów wieczór był popisem i dowodem na absolutne zdziecinnienie telewizji; na to, że posiadają one jedną umiejętność opanowaną do...

3028

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]