Reklama

Ładowanie...

Przypowieść o Trenerze

10.11.2008
Czyta się kilka minut
Byli obiecującymi piłkarzami. Wyłowieni z podwórkowej drużyny, po kilku latach grali w pierwszej lidze i natychmiast zostali powołani do kadry narodowej. Mieli być tajną bronią trenera, wsparciem drużyny w kluczowych momentach spotkania. Jednak młodzieńcom zaczęło się podobać przysłowiowe "grzanie ławy". Uznali, że nikt nie odmówi im zaszczytu wysłuchania hymnu narodowego na płycie stadionu, więc przestali trenować.
R

Raz zostali wystawieni w ostatnich 30 minutach meczu, ale nie umieli dotrzymać tempa drużynie przeciwnika. Przegrali ważny mecz. Tłumaczyli się dziennikarzom: "Przeciwnik był lepszy, miał więcej możliwości, wiatr i słońce w plecy, a nawet sędzia był po ich stronie. Obiektywnie mieli lepsze warunki od nas". Wyrzucono ich z kadry. Kibice i prasa rozpisywali się o chimerycznym charakterze selekcjonera.

Pewnie byłoby łatwiej być chrześcijaninem, gdyby Jezus nie opowiedział niektórych przypowieści. Przypowieść o talentach to nie przypowieść, której słucha się przyjemnie. Bo ile wart jest talent? Według miary biblijnej to 26 kilogramów złota, równowartość zapłaty za sześć tysięcy dni pracy. Tyle otrzymał sługa w Jezusowej przypowieści o talentach. Niemało, choć w porównaniu z kolegami otrzymał znacznie mniej. Ale Pan Bóg nie jest socjalistą i nie daje wszystkim...

2770

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]