Reklama

Praca bez sensu

13.06.2022
Czyta się kilka minut
Na dwunastogodzinnych zmianach nudziliśmy się przeraźliwie. Nie mogliśmy tylko dawać tego po sobie poznać, a zadaniem menedżerów było dbanie o to, żebyśmy wyglądali na zajętych.
ŁUKASZ SZCZEPAŃSKI / REPORTER
R

Robota nie była ciężka. Każdego dnia musiałem napisać kilka newsów, co polegało głównie na śledzeniu tych publikowanych gdzie indziej i parafrazowaniu ich w taki sposób, żeby wyszukiwarki uznały to za unikatową treść. Do tego raz na tydzień jeden dłuższy tekst, co jakiś czas raport, też zresztą kompilowane z innych źródeł. Jak niby inaczej miałbym produkować treści na temat rynku nieruchomości, kiedy z wykształcenia byłem polonistą?

Zresztą nikt poważny raczej nie szukał na portalu, który obsługiwaliśmy, rzetelnych informacji; miały one stwarzać pozory, że nie chodzi tylko o sprzedaż reklam, choć oczywiście chodziło tylko o sprzedaż reklam. Ogarnialiśmy to w kilka osób i choć nigdy nie mówiliśmy o tym wprost, zajmowało nam to może godzinę dziennie. Pozostały czas przeznaczaliśmy na: pogaduszki, przerwy na papierosa (liczne), czytanie magazynów internetowych (nigdy nie byłem...

20284

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]