Reklama

Poza granice plemienia

Poza granice plemienia

17.10.2004
Czyta się kilka minut
Na terenie tamtej Macedonii znajdowała się starożytna Troja. Jej ruiny wyznaczyły szlak pierwszego zetknięcia chrześcijaństwa z Europą. Podejmując tę ważną decyzję, św. Paweł nie przeprowadza referendum w gronie apostolskim, czy w ogóle przechodzić z Ewangelią z Azji do Europy. Najważniejsze jest dla niego to, że Bóg go tam wzywa; że trzeba wiernie kroczyć szlakiem apostolskiego posłania na cały świat. Nie pyta więc Macedończyka o poziom zepsucia moralnego w Europie. Nie straszy okrutnymi przykładami z wojny trojańskiej. Nie kalkuluje, czy cała ta wyprawa opłaca się chrześcijaństwu. Nie podsyca lęków, że w rozproszeniu, z dala od Jerozolimy, trudniej będzie zachować chrześcijańską tożsamość i przeciwdziałać pogańskim wzorcom życia. Decydującym motywem jego odważnego kroku jest wezwanie przez Boga oraz potrzeba głoszenia Ewangelii.
W

Wśród codziennych rozterek i niepokojów potrzeba nam konsekwentnego odwołania do Bożego układu odniesienia. Ani mądrość żadnego z polityków, ani doświadczenie najbardziej cenionych autorytetów nie może przesłonić prawdy, że jak Apostołowie jesteśmy posyłani na krańce ziemi. Ograniczenie się do najbliższego otoczenia oznaczałoby zamianę uniwersalizmu Ewangelii na styl religii plemiennej. Wierność Chrystusowemu nakazowi rozesłania zobowiązuje do naśladowania odważnego stylu Apostoła narodów.

527

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]