Reklama

Apostoł Aktywista

28.09.2007
Czyta się kilka minut
Na tle tekstów Nietzschego czy Ciorana proza Alaina Badiou wydaje się odpychająca. Jednak czas spędzony nad książką o świętym Pawle nie będzie stracony. Uważna lektura wielkiego dzieła, za jakie biorę Pawłowe Listy, sprawia, że nie sposób stale walić kulą w płot.
Rys. MIROSŁAW OWCZAREK
1

1.

"W istocie był tylko jeden chrześcijanin - pisał Nietzsche - i ten umarł na krzyżu". Przekaz chrześcijański, zwłaszcza epistolarna spuścizna św. Pawła, stanowi w oczach Nietzschego dziedzinę tyleż wartą badania, co podatną na żółć pamflecisty. Przede wszystkim religia ta, czyniąc z bierności cnotę, z podporządkowania siłom nieziemskim - imperatyw, z resentymentu - koło zamachowe dziejów, religia wyprowadzająca ze śmierci życie wieczne - jest religią niewolników, organizacją chorych na duszy, bezsilnych i przegranych w tym świecie istnień. Kto za to odpowiada, kto spowodował ten stan rzeczy? Może Chrystus? Nie, On nie. Wcielając się w człowieka, dowiódł jego najwyższej wartości, tego mianowicie, że prawdy o życiu należy szukać w tym świecie, a nie w świecie wyssanym z palca pewnego Apostoła. "To, że Bóg stał się człowiekiem - czytamy dalej Nietzschego -...

10811

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]