Reklama

Pora sporych sporów

Pora sporych sporów

13.12.2015
Czyta się kilka minut
Warto zachować zdolność rzeczowej oceny sytuacji. Gdy opadnie pierwszy szok, nasza polityka znów nabierze nutki tragikomizmu.
Za i przeciw pod Sejmem. 2 grudnia 2015 r. Fot. Daniel Gnap / EAST NEWS
T

Trudno zachować powagę patrząc np. na działania w sprawie tzw. pakietu demokratycznego. Inicjatywa ta, powiększająca uprawnienia opozycji – w szczególności dająca jej prawo wprowadzania swoich punktów do porządku obrad w Sejmie i likwidująca „zamrażarkę sejmową”, czyli możliwość blokowania przez marszałka opozycyjnych projektów – została przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość w poprzedniej kadencji, i utrącona bez zbędnych wyjaśnień przez ówczesną koalicję rządową. Kiedy PiS przejęło władzę, znów zgłosiło ten projekt, ale już poważnie okrojony. Przyznawał on, owszem, większe prawa opozycji, ale bynajmniej nie takie, jakie PiS postulowało, kiedy samo było w opozycji. Inicjatywę zaatakowała PO, zarzucając rządzącym przycięcie własnego projektu i ogłaszając, że w związku z tym sama zgłosi oryginalny projekt PiS-u. Ten, który będąc u władzy utrąciła... Czy można serio traktować...

6969

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jarosława Flisa. Spadek o 7% w ciągu 2 tygodni, to trudno osiągalny rekord!

Panie Aleksandrze, pan poczeka na przejście całej TV Republiki do TVP, a potem do uruchomienia 500 zł na dziecko, niższego wieku emerytalnego i darmowych leków dla seniorów. Może do 37 % już nie dobiją, ale na 1 miejsce jeszcze wrócą i będą liderem jeszcze trochę czasu.

Pańska opinia wydaje się popierać tezę, że jakoby lud ciemny kupuje jak leci to co w TVP1 czy 2, a z arytmetyki opanował jedynie tabliczkę mnożenia chęci. Nie, to tak nie jest. Owszem, chciejstwo jest w większym lub mniejszym stopniu w każdym z nas, ale potrafimy też reagować na sygnał czerwonej lampki która zapala się nam w głowach w sytuacjach takich jak ta po rozpoczęciu pisowskiej hucpy po wyborach. A z darmowych leków minister zdrowia sam się już wycofał. Ja bym zaufał Lechowi Wałęsie, który obu Kaczyńskich znał jak zły szeląg.

Gdyby telewizja publiczna nie była takim użytecznym narzędziem propagandy to nie byłoby tych zmian i przetasowań w redakcjach po każdych wyborach, nie byłoby też tylu zmian w ustawach medialnych. Istnieje znaczna grupa wyborców zwłaszcza starszych, które czerpią wiedzę o polityce i kształtują swoje poglądy polityczne wyłącznie na podstawie telewizji, nie są one też świadome, że w obecnych czasach wszystkie media manipulują, a TVP pomimo wielu zmian na przestrzeni lat uważają za wiarygodne źródło informacji. Nie zapominajmy też o planie repolonizacji mediów. Jeżeli pojawi się te 500 zł na każde dziecko znowu część wyborców wybaczy PiS, że tak ostro gra w sprawie Trybunału. Zwykły człowiek myśli, że Trybunał nie ma bezpośrednio wpływu na jego życie, a 500 zł zwłaszcza przy dzieciach przecież piechotą nie chodzi. Wszystko rozejdzie się o kwestie gospodarcze. Jeżeli ceny i bezrobocie wzrosną, spadnie poziom życia i wzrost gospodarczy, a także będzie mniej pieniędzy w portfelu to PiSowi dalej będą lecieć punkty w sondażach, a jeżeli ludziom będzie się dobrze żyło to i PiS będzie miał wysokie notowania. Na to patrzy głównie elektorat środka, o którego w każdych wyborach toczy się walka. Fakt Wałęsa poznał ich aż za dobrze, nawet ojciec braci Kaczyńskich przestrzegał by nie dawać im władzy w Polsce bo to źle się dla wszystkich skończy, ale naród Jarosławowi dał pełnię władzy.

Z tą rolą TV publicznej jako "użytecznego narzędzia propagandy" to przesada. Nie bez powodu za swego głównego wroga oszołomy z pis-u i pokrewne im kręgi radiomaryjne etc. uważają Wyborczą, Michnika czy TVN.

Oj obecnej TVP też nienawidzą może nie tak bardzo jak GW czy TVN, ale podczas ostatniej miesięcznicy ucierpiał jednak reporter TVP Info, a nie TVN 24 czy Polsat News.

ale tvp info zaatakowały szeregowe mohery, zaś dla sfrustrowanych własną mizerią dziennikarzyn pisowskich nie masz wroga nad Michnika

Fakt bo w Wyborczej nie mają czego szukać zaś w TVP za nie długo otrzymają etat.

Ktoś wie może, czy trzej sędziowie Trybunału zgłosili się już po opublikowaniu wyroku do prezydenta po odbiór przysięgi? Pytam dlatego, że chcę być pewny najlepszego momentu, aby odmówić Andrzejowi Dudzie dalszego sprawowania funkcji prezydenta RP.

Nie wiadomo, ale mogą wysłać przyrzeczenie w formie aktu notarialnego przesyłką poleconą za potwierdzeniem i będzie to prawnie ważne jako złożenie przysięgi.

Co to to nie. Nie można dawać podstaw zorganizowanej grupie przestępczej PiS do kwestionowania czegokolwiek. Duda zje tę żabę na oczach wszystkich, albo spotka go bunt społeczny w imię ratowania konstytucji i ustroju.

No to obawiam się,że nikt ich nie wpuści do pałacu, a profesorzy prawa nie będą się przecież na chama pchać. Urzędnicy od Dudy dzisiaj już zapowiedzieli, że prezydent nie przyjmie ślubowania od trzech sędziów. Dla niego jest już 5 sędziów wybranych i sprawa zamknięta.

No więc sam Pan sobie odpowiedział, co w tej sytuacji pozostaje obywatelom do zrobienia...

Już przyjmując przysięgę od 5 sędziów złamał swoją przysięgę więc zastanówmy się czy ten moment, o którym Pan mówi już nie nastąpił ?

Tak, najwyższa pora wywalić dziada na zbity pysk.

.

Nie chodzi tylko o demokrację, ani o liberalizm, ale też o rządy prawa! O takie sprawy jak to, że prawo nie działa wstecz, że naczelne organy państwa prawo respektują, itd. Bez prawa demokracja przestaje być republiką a staje się ochlokracją. I nie są to wcale akademickie rozwiażania. Mówiąc w największym uproszczeniu w kraju bez-prawia nie da się robić interesów bo nie da się planować i chronić inwestycji w długim terminie. Można zarabiać na ropie jak Rosjanie czy Saudowie (jak się ją ma), ale do dynamicznej czołówki, która nadaje ton światowej gospodarce się nie wejdzie. Bez rządów prawa pozostaniemy krajem średniego rozwoju. I tyle. Albo aż tyle.

Jest jedno państwo niedemokratyczne i niepraworządne, które nadaje ton światowej gospodarce - Chiny. Druga gospodarka świata (kwestia czasu kiedy będzie pierwszą)i nowy obiekt westchnień prawicy, politycznie też ścisła światowa czołówka i prawdziwy azjatycki hegemon. To tak gwoli uzupełnienia. Z całą resztą wypowiedzi nie sposób się nie zgodzić, ale kto coś może im zrobić przez te 4 lata ? Mają 235 posłów + 42 od Kukiza w rezerwie, prezydenta, wkrótce też spacyfikują Trybunał za jakiś czas pewnie też zawłaszczą dla siebie Rzecznika Praw Obywatelskich i NIK.

Każdy tyran i dyktator miał wszystko - do momentu, w którym wszystko tracił. Zazwyczaj w sposób nagły i gwałtowny, często razem z głową.

A więc nie mieliśmy wariantu rumuńskiego w 1989 to będziemy go mieć z prawie 30 letnim opóźnieniem, czy tak ?

ale jeśli już, to będzie to wariant polski

W Polsce nie będzie dyktatury. Polakami nie da się rządzić bez znacznego poparcia społecznego. Wszystkie te większości w sejmie i urzędach na nic się nie zdadzą jeśli ludzie nie będą ich słuchać (a z natury mają tendencje, żeby nie słuchać). Według mnie gra nie toczy się o to czy będzie dyktatura/autorytaryzm, tylko w znacznie większym stopniu o wiarygodność i markę kraju. Ciągle możemy ją wygrać pokazując, że nie ulegamy populistom, ale możemy też wyrobić sobie markę argentyńsko-grecką... (Chiny są wielkim krajem i wielką gospodarką, ale nie są jeszcze nawet krajem średnio rozwoju, Chińczycy to ciągle biedny naród)

To prawda od potopu szwedzkiego Polacy zawsze pokazywali, że nie dadzą się rządzić obcym (zaborcom i okupantom) lub swoim dyktatorom (sanacja, PRL). Tyle tylko, że zawsze przy tym płacili cenę krwi. Kaczyński jest człowiekiem o specyficznej osobowości, ma prawie 67 lat,nie ma żadnej bliskiej rodziny, a dopiero teraz odniósł sukces, na który czekał swoje życie - pełną i nieograniczoną władzę. To typ człowieka zachłannego i porywczego gdy będzie widział, że ludzie odwracają się od jego partii i w społeczeństwie nie ma dla niego posłuchu będzie jeszcze bardziej brnął w swoim szaleństwie przeciwko rzeczywistości. Właśnie reputację powoli tracimy przynajmniej gospodarczą mimo naprawdę fachowego ministra. Bowiem giełda od kilku tygodni jest na czerwono, złoty coraz słabszy, za jakiś czas jak to się utrzyma to i ceny benzyny pewnie zaczną rosnąć pomimo coraz tańszej ropy. Wtedy dopiero wg mnie dopiero nastąpi wyraźne tąpnięcie w sondażach PiS i ostry zjazd w dół gdy ludzie odczują efekty ich rządów w portfelu. Jeżeli zaś będzie im się żyło tak samo albo i lepiej jak dotychczas (w co coraz trudniej uwierzyć), to i PiS będzie mógł liczyć na w miarę wysokie poparcie. Jeśli patrzeć na PKB per capita to racja Chiny (jak i inne niedemokratyczne państwa) wypadają tu słabo choć i to się zmienia, ale jeśli liczyć "zwykłe" PKB to jednak są oni drugą gospodarką świata i tu chodziło mi o to drugie PKB.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]