Polityczna łatwizna

Dyskusję o gwałcie w Rimini najłatwiej sprowadzić do kwestii uchodźczej.
Czyta się kilka minut

Można postraszyć. Jacek Sasin, PiS: „Każda taka tragedia, czy to zamach terrorystyczny, (…) to wszystko pokazuje, jak niebezpieczna jest dzisiaj Europa”.

Można, niezależnie od pełnionej funkcji, żądać rozwiązań niezgodnych z prawem. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki: „Dla tych bydlaków powinna być kara śmierci. Choć dla tego konkretnego przypadku przywróciłbym również tortury”.

Można popisać się ignorancją. Paweł Grabowski, Kukiz’15: „Była dyskusja na temat tego, czy to byli migranci, czy nie migranci. (...) Jeśli mówią po angielsku i nie mówią po włosku, to kim mają być? Chińczycy?”.

Dyskusja o gwałtach jest trudniejsza. Trzeba zmierzyć się z ich powszechnością (tylko w 2016 r. wszczęto w Polsce blisko 2,5 tys. postępowań). Przełamać tabu, związane m.in. z milczeniem skrzywdzonych kobiet (także tych zgwałconych przez partnerów). Powiedzieć „nie” argumentom typu „sama chciała”. „Wszystko działo się za jej zgodą” – miał stwierdzić jeden z przesłuchiwanych mężczyzn, którzy uwięzili, bili i gwałcili 26-letnią kobietę w Łodzi przez 10 dni. Kobieta, której udało się uciec, zmarła w szpitalu. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 37/2017