Reklama

Polak sprzedaje, Pan Bóg kule nosi

Polak sprzedaje, Pan Bóg kule nosi

19.05.2008
Czyta się kilka minut
Czy można obwiniać producentów broni o to, jak jest używana? Na Zachodzie nad takimi pytaniami dyskutują politycy, ludzie Kościoła i obywatele. W Polsce nie tylko nie ma dyskusji, ale nawet dostępu do informacji.
/rys. Mateusz Kaniewski
O

Od kilku lat nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa koniunkturę. O ile w 2001 r. wartość eksportu polskiej broni wyniosła 20 mln dolarów, o tyle w 2007 r. zbliżyła się do miliarda dolarów, a w tym roku zapewne go przekroczy.

Politycy z wszystkich formacji, od lewicy po prawicę, patrzą na te liczby w kategoriach sukcesu, a ministrowie kolejnych ekip podczas podróży zagranicznych występują w roli lobbystów przemysłu zbrojeniowego. Inaczej niż na Zachodzie, o eksporcie polskiej broni - o tym, co i gdzie się sprzedaje, i czy jest to przyzwoite - nie dyskutuje się publicznie. Milczy nawet Kościół.

Tymczasem jest o czym rozmawiać.

Jak baron Münchhausen

Po roku 1989 były czasy, gdy ministrowie odpowiedzialni za przemysł zbrojeniowy robili za "strażaków": musieli gasić strajki pracowników przedsiębiorstw...

13618

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]